Image default
Polityka

Wspólna konferencja Adriana Zandberga i KWW Marzę o Gdyni

Konferencję rozpoczął członek Zarządu Krajowego Partii Razem Adrian Zandberg. Mówił o planowanym jutro strajku w LOT – Ten strajk rozpocznie się dlatego, że PiS nie szanuje praw pracowników. Żądamy natychmiastowej zmiany władz LOT i interwencji Premiera w tej sprawie. Natychmiastowego przywrócenia do pracy pani Moniki Żelazik, przewodniczącej związku.

W Gdyni jak w wielu miastach w Polsce potrzebna jest zmiana. Potrzebni są nowi ludzie, nieuwikłani w lokalne układy. Ludzie, którzy mają odwagę prowadzić prospołeczną politykę, opartą na wiedzy i wrażliwości. Dosyć tego, że prezydenci polskich miast prowadzą politykę pod dyktando deweloperów i wielkiego biznesu a nie zwracają uwagi na zwykłych pracowników. Nie zwracają uwagi na mieszkańców, którzy potrzebują dachu nad głową i  miasta spełniającego ich potrzeby a nie będącego maszynką do zarabiania dla najbogatszych. Łukasz i Komitet Marzę o Gdyni to nadzieja na Gdynię sprawiedliwą społecznie, zrównoważoną i wrażliwą. Uważamy, że czas na społeczników, czas na zmiany w Gdyni – powiedział Zandberg.

Transport indywidualny to ogromne obciążenie budżetów gospodarstw domowych, korki, wypadki. Narzeka się głównie na kulturę kierowców. My chcemy zmienić przede wszystkim kulturę planowania i zarządzania. W tej chwili mamy więcej aut niż wyborców w mieście, polityka rządzących prywatyzuje w ten sposób koszty transportu. Marzę o Gdyni w planowaniu i nowych inwestycjach przyjmie „wizję zero”. Model rozwoju na wszystkich etapach zmniejszającego ruch, prędkość, liczbę niebezpiecznych miejsc. Stawiamy na wygodę i większą częstotliwość oraz pewność komunikacji miejskiej. Proponujemy też rozmowy o wspólnym zarządzie transportu dla Trójmiasta – powiedział Łukasz Kowalczuk, kandydat do RM i na prezydenta Gdyni z KWW Marzę o Gdyni.

Żaden z protestów ostatnich lat w Gdyni nie spotkał się z oficjalnym uznaniem prezydenta, tymczasem patronował on wydarzeniom Ordo Iuris. Program in vitro dla 30 par w Częstochowie to 150 tys. zł., gabinet wolny od klauzuli sumienia w Poznaniu to koszt podobny. W Gdyni mamy pomnik Polski Morskiej za 3 miliony – to koszt żłobka na 100 dzieci, lub kilka lat dofinansowania in vitro oraz bezpłatnej opieki ginekologicznej. My będziemy budować żłobki w dzielnicach, walczyć z dyskryminacją kobiet, wdrożymy zasady Europejskiej Karty Równości w Życiu Lokalnym. Chcemy słuchać zarówno specjalistów z ruchów miejskich, mieszkanki, które protestowały na ulicach Gdyni oraz osoby wykluczone, takie jak wysiedlani ze Wzgórza Orlicz-Dreszera. Te grupy nie są w tej chwili należycie reprezentowane w Radzie Miasta – zakończył Kowalczuk.

Cenę zaniedbań w polityce mieszkaniowej Wojciecha Szczurka ponoszą mieszkańcy. Znamy wszyscy młode pary gnieżdżące się po kilka w jednym mieszkaniu, wielopokoleniowe rodziny w zbyt małych lokalach, ludzi mieszkających bez dostępu do toalety. Według badań mieszkanie w takich warunkach wpływa na naszą kondycję psychiczną i szanse rozwojowe – powiedział Michał Kowalewski, kandydat Marzę o Gdyni z okręgu nr 2. Chcemy budować mieszkania miejskie, w ramach programu gminnego budownictwa komunalnego. Za jeden parking podziemny można wybudować kilkaset mieszkań. To nie tylko pomoc dla osób w trudnej sytuacji, to inwestycja. Więcej mieszkań to więcej nowych gdynian, rodzin, pracowników i podatników. To popyt na dobra i usługi oraz większe wpływy z podatków.

Buduje Poznań, Sopot i Rumia. Stać i nas. Za sumę, którą wydajemy co roku na Openera i Arkę można zbudować kilkadziesiąt mieszkań dla kilkuset osób. W jedną kadencję moglibyśmy dogonić Sopot, który przez 15 lat wybudował prawie 250 mieszkań. Zbudowanie w nadchodzącej kadencji mniej niż 500 mieszkań będzie oznaczało porażkę polityki mieszkaniowej miasta niezależnie od tego czy miastem będzie rządziła Samorządność czy Marzę o Gdyni – dodał Kowalewski.

Gdynia jako „miasto z morza i marzeń” powinno dofinansować zajęcia z żeglarstwa dla wszystkich chętnych dzieci ze szkół podstawowych i średnich. Żeglarstwo w Polsce jest postrzegane jako sport dla elit a tak nie musi być. Talenty żeglarskie nie rodzą się wyłącznie w „bogatych domach”? – postuluje Sławomir Januszewski, startujący z okręgu nr 5.

Wybudujemy drogę rowerową wzdłuż linii PKM z Karwin do Śródmieścia. Rower stanie się najszybszym środkiem transportu z Karwin do centrum Gdyni. Do tego musi powstać jak najszybciej przystanek PKM Gdynia Wzgórze. Węzeł Franciszki Cegielskiej stał się najważniejszym węzłem komunikacyjnym Gdyni. Należy go połączyć z linią PKM. Bez niego linia PKM nie spełnia swojego zadania- zakończył Januszewski

Powiązane tematycznie

Miller: żadnej taryfy ulgowej w stosunku do Komisji Europejskiej

Homo Politicus

Zarobki europosłów: wynagrodzenie, diety i świadczenie emerytalne

Homo Politicus

Stanowisko marszałka Mieczysława Struka dotyczące kontroli CBA

Homo Politicus

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie