Polityka Wersje i kontrowersje

Wpisanie obecności Polski w Unii Europejskiej do Konstytucji

Dr Sławomir Mentzen/wolnosc.pl/

Wraca sprawa wpisania obecności Polski w Unii Europejskiej do Konstytucji. Najpierw na ten pomysł wpadł Prezydent Andrzej Duda, a teraz tę propozycję zgłosili Jarosław Gowin i Władysław Kosiniak-Kamysz. Nie trzeba być uniosceptykiem, by rozumieć, że jest to posunięcie wyjątkowo nierozsądne.

Świat się zmienia, Unia Europejska też się zmienia, nie mamy pojęcia co przyniesie przyszłość. Skąd mamy teraz wiedzieć, czy chcemy być w Unii za 10 czy za 15 lat?

Skąd założenie, że niezależnie od okoliczności członkostwo w UE ma być dla Polski opłacalne? W jakiej sytuacji stawia Polskę taka zmiana Konstytucji?

Wyobrażacie sobie, że idziecie na negocjacje z kontrahentem i na samym początku oznajmiacie, że niezależnie od wyniku rozmów i zaproponowanej oferty, zamierzacie podpisać umowę? Każdy kto negocjował chociaż raz na bazarze wie, że to nie ma najmniejszego sensu.

Czemu więc czołowi polscy politycy ciągle wracają z tym pomysłem? Nikt przecież (a przynajmniej nie publicznie) nie wyrażał względem Polski życzeń, abyśmy sobie tę Unię do Konstytucji wpisali.

Sytuacja robi się jeszcze bardziej zagadkowa, gdy spojrzymy na nastroje społeczne. Nie ma wśród Polaków poparcia dla wyjścia z UE. Nie ma większości sejmowej przychylnej takiemu rozwiązaniu.

Nie ma więc ryzyka, że w obecnej sytuacji dojdzie do wyjścia z UE. Nie ma problemu przed którym trzeba się zabezpieczyć.

Skąd więc ten pomysł?

Jedyne wytłumaczenie jakie mi przychodzi do głowy jest takie, że oni doskonale wiedzą, że Unia się zmienia. I widocznie doszli do wniosku, że w najbliższych latach będzie zmieniać się w kierunku, który Polakom się nie spodoba.

Stąd przewidują, że poparcie dla wyjścia z UE może niebezpiecznie się zwiększyć i wolą naszą obecność w UE zabezpieczyć konstytucyjnie.

Z punktu widzenia interesów UE jest to oczywiście zrozumiałe, nie wiem tylko czemu polscy politycy przedkładają interes UE nad interesem Polski.

Sławomir Mentzen

Powiązane tematycznie

Politycy PO chcą zaangażowania rządu w budowę Drogi Czerwonej. PiS: „To wyjątkowa bezczelność”

Homo Politicus

Z zarzutami na Brukselę? Skąd Adamowicz miała 450 tys zł – pyta prokurator

Homo Politicus

Senyszyn: Biskupi nie chcą płacić odszkodowań oraz zadośćuczynień

Homo Politicus

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie