Władze Gdyni zmieniają plany. Kto za to zapłaci?
Polityka Wersje i kontrowersje Z Gdyni

Władze Gdyni zmieniają plany. Kto za to zapłaci?

Miała być obwodnica Witomina, tymczasem… Nikt nie wie co będzie. Gdyńscy radni Prawa i Sprawiedliwości mają do władz miasta szereg pytań m.in. o powody zmian w koncepcji dotyczącej przyszłości ulicy Chwarznieńskiej.

Podczas konferencji prasowej gdyńscy radni opozycyjni poruszyli temat przyszłości ulicy Chwarznieńskiej, na odcinku wzdłuż Witomina. Pytają też w interpelacjach: jak będzie wyglądać Chwarznieńska po remoncie? I czy nowa koncepcja oznacza zupełną rezygnację ze starej? Jakie koszty niesie ze sobą zmiana koncepcji?

Jak podał gdyński magistrat pod koniec 2019 roku, „w ramach projektu ulica Chwarznieńska – na odcinku witomińskim zaprojektowana będzie jako droga jednojezdniowa o dwóch pasach ruchu, po jednym w każdym kierunku od ul. Małokackiej do ul. Słonecznej. Droga zyska także nowe zatoki autobusowe i sygnalizację świetlną. Wzdłuż jezdni wykonane zostaną chodniki, nowe oświetlenie oraz odwodnienie. Droga rowerowa zlokalizowana zostanie poza pasem jezdni”.

— Na pierwszy rzut oka wszytko wydaje się być w porządku, ale mieszkańcy są zaniepokojeni tym, że Chwarznieńska dalej będzie główną, tranzytową arterią prowadzącą z Gdyni Zachód do centrum. Czemu ma zapobiec zapowiedziana w lipcu 2019 r. budowa obwodnicy Witomina, która ruch na witomińskim odcinku Chwarznieńskiej uspokoi?

 – dopytywał Marek Dudziński, radny z Gdyni.

Jak dodał, każda zmiana koncepcji powoduje koszty.
W tym przypadku można mówić o trzech ich rodzajach: koszty utraconych korzyści, koszty finansowe i koszty społeczne – wyjaśniał przedstawiciel mieszkańców. – Najpierw koszty utraconych korzyści. Gmina Miasta Gdyni przeznaczyła 1,4 mln zł na opracowanie pierwszej koncepcji przebudowy ul. Chwarznieńskiej. Na co składały się m.in. przygotowanie dokumentacji kosztorysowo-projektowej, wykonanie odpowiednich badań geotechnicznych oraz geodezyjnych. Co teraz stanie się z tą dokumentacją? Czy będzie miała zastosowanie przy nowej koncepcji? Jeśli nie, to możemy mówić o utraconych korzyściach w wysokości kosztów, które poniesiono po nic. Na dokumenty, które do niczego się nie przydadzą. A utracone korzyści, to wszelkie inne inwestycje, które mogły przynieść jakąkolwiek wartość dodaną gdynianom.

Z kolei według radnych PiS z Gdyni koszty finansowe, to koszty które będzie trzeba ponieść na opracowanie projektu nowej koncepcji.
I tu pytam Pana Prezydenta: Czy nowa koncepcja, wiąże się z potrzebą opracowania nowej dokumentacji projektowej? Jeśli tak, to w jakim zakresie? Ile będzie kosztować opracowanie ww. dokumentacji dot. nowej koncepcji przebudowy ul. Chwarznieńskiej? – chce się dowiedzieć przedstawiciel gdynian.

Ostatnie, to koszty społeczne.

— Mówiąc krótko i dosadnie to czas zmarnowany przez mieszkańców, którzy codziennie stoją w korkach na Chwarznieńskiej przez brak realizacji inwestycji w terminie. Zmiany koncepcji ten czas ciągle odraczają, a problem korków wciąż jest. A co za tym idzie, zamiast spędzać czas z rodziną, spędzamy w środku komunikacj

i – skwitował Dudziński.

Opr.r
Fot. marekdudzinski.pl/  

Powiązane tematycznie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie