Image default
Morskie sprawy Redakcja poleca Ze Świata

Wallenius Wilhelmsen zwalnia 2500 osób w USA i Meksyku

Wallenius Wilhelmsen, norweski operator samochodowców poinformował, że rozpoczął tymczasowe zwolnienia w USA i Meksyku. To reakcja na zawieszenie działalności zakładów produkujących samochody w wyniku zarządzeń wprowadzonych przez rządy w celu zahamowania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Jak wcześniej pisaliśmy na łamach www.glosgdynia.eu (zob. Koronavirus zaatakował przemysł motoryzacyjny i samochodowce), w wyniku zapaści w światowej branży motoryzacyjnej można spodziewać się istotnych zakłóceń w działalności operatorów samochodowców (zob. . Pierwszy otworzył się notowany na giełdzie Oslo Wallenius Wilhelmsen (WALWIL:NO). Armator notuje w ostatnim okresie radykalny spadek akcji z ponad 28 NOK na początku stycznia do około 8,5 NOK 25 marca br. Dwa tygodnie temu armator zawiesił wypłacanie dywidend.

Silna Grupa. Na początku 2020 r. Wallenius Wilhelmsen zarządzał 130 statkami, które zapewniały 15 połączeń do portów wszystkich kontynentów. Operator dysponuje również siecią dystrybucji lądowej, 120 centrami przetwórczymi i 11 terminalami morskimi. Naszym celem jest budowanie zrównoważonych łańcuchów dostaw, projektowanie nowych, bardziej wydajnych rozwiązań dla rozwijającego się świata na rynku mobilności i transportu lądowego i morskiego – podkreśla armator zaznaczając swoje proekologiczne nastawienie, którego celem jest zerowy poziom emisji w całym cyklu życia pojazdów. Operator zamierza osiągnąć ten cel w ścisłej współpracy z klientami i partnerami biznesowymi.

Grupa Wallenius Wilhelmsen zatrudnia na morzu i w biurach około 9,5 tys. osób. Posiada przedstawicielstwa w 29 krajach na całym świecie. W Grupie działają: Wallenius Wilhelmsen Ocean, Wallenius Wilhelmsen Solutions, EUKOR, ARC i Armacup. W 2018 r. firma osiągnęła sprzedaż na poziomie 4,1 mld dol., a w 2019 r. 3,9 mld dol., kończąc rok z zyskiem 93 mln dol. Od trzech lat aktywa firmy utrzymywała się na poziomie około 7,8 mln dol. Akcje firmy największą wartość osiągnęły w lutym 2018 r. (64 NOK) i od tego czasu systematycznie spadały. W końcu marca 2019 r. osiągnęły 30 NOK, a w marcu br. spadły poniżej 10 NOK.

Meksyk i USA na celowniku. Operator informuje, że zawiesza działalność w kilku lądowych centrach operacyjnych i rozpoczyna zwolnienia pracowników w USA i Meksyku. Prognozuje się zwolnienie około 2500 osób. Zwolnienia obejmą ponad połowę zatrudnionych przez norweskiego operatora w USA i Meksyku.

Dokładamy wszelkiej staranności aby uniknąć redukcji siły roboczej, ale nie mamy innego wyjścia, jak zareagować na zakłócenia, jakich doświadczają nasi klienci oraz wpływ, jaki ma to na naszą wydajność operacyjną i dochody – wyjaśnia decyzję o zwolnieniach Craig Jasieński, prezes i CEO Wallenius Wilhelmsen i zastrzega się, że gdy tylko sytuacja wróci do normy operator będzie działać na rzecz przywrócenia pracowników do pracy.

Zdajemy sobie sprawę z sytuacji i jesteśmy wrażliwi na wyzwania, przed którymi stoi wielu pracowników i ich rodziny w tych niepewnych czasach – podkreśla prezes Wallenius Wilhelmsen zaznaczając: Nadal jestem jednak przekonany, że podejmowanie dziś trudnych, ale odpowiedzialnych decyzji jest znacznie lepszym rozwiązaniem niż czekanie i podejmowanie później większych i trudniejszych decyzji.

Odchudzanie floty. Decyzja o zwolnieniach pracowników za granicą ogłoszona została ogłoszone tydzień po tym, jak spółka wstrzymała wypłatę dywidendy za 2019 r. Jednocześnie poinformowano akcjonariuszy o planach zmniejszenia potencjału poprzez odstąpienie od czarterów i zwrot statków inwestorom. właścicielom tonażu. Planuje się też wcześniejsze wycofanie z eksploatacji 4 statków, z możliwym ich złomowaniem. Na cumach stanie prawdopodobnie około 10 jednostek. Obecna sytuacja wskazuje na nadmierną zdolność transportową floty o około 10–15 statków – diagnozuje Wallenius Wilhelmsen i informuje na stronie internetowej akcjonariuszy o dalszych krokach: Podejmujemy te decyzje teraz, aby zapewnić szybką regulację usług i kosztów, gdy łańcuch dostaw i wpływ na rynek stają się wyraźniejsze.

Załogi pod ochroną. Jeśli chodzi załogi, to operator zaznaczył, że wprowadził rygorystyczne procedury bezpieczeństwa i ogranicza do minimum kontakty z osobami z krajów dotkniętych pandemią. Czyli ta sytuacja dzisiaj dotyczy wszystkich krajów na wszystkich kontynentach na których działa armator. Jednocześnie armator wstrzymał wymianę załóg, co uzasadnia zmniejszonym ruchem statków. Stawia zarówno załogę na pokładzie, jak i na lądzie w trudnej sytuacji, a my bardzo doceniamy ich wspaniałą pracę w tym trudnym czasie – podkreśla Wallenius Wilhelmsen i jednocześnie informuje, że w terminalach odbywają się ścisłe kontrolę dostępu oraz kontrole zdrowia pracowników i użytkowników. W wyniku zakłóceń spowodowanych epidemią COVID-19 powstały zakłócenia i zatory w niektórych portach do których zawijamy – informuje armator i przewiduje wzrost zakłóceń w obsłudze statków i użytkowników lądowych.

W celu zapewnienia ciągłości działania wiele naszych biur zmniejszyło zatrudnienie lub pracownicy pracują z domu. Nie zawsze jest to proste, a ponieważ coraz więcej regionów zamyka szkoły i placówki opieki nad dziećmi, z dumą utrzymujemy poziom świadczonych usług

 – podkreśla Wallenius Wilhelmsen.

Otwartość armatora norweskiego i przejrzystość jego działań jest o tyle istotna, że Wallenius Wilhelmsen jest w czołówce operatorów działających na rynku spedycji i logistyki światowych przewozów ro-ro. Jest jednym z niewielu operatorów, który na bieżąco prowadzi podstronę „COVID-19” (aktualnie wersja „update #4”), informującą o bieżących działaniach związanych z globalną pandemią.

Japońscy operatorzy statków samochodowców, którzy dominują na morskim rynku przewozów ro-ro są bardzo oszczędni w informacjach o swojej reakcji na zawirowania na rynku. Nie sprzyja to stabilizacji w sytuacji globalnej pandemii i przewidywanej recesji, nie tylko w branży motoryzacyjnej.

Tekst i zdjęcie: Marek Grzybowski

Powiązane tematycznie

Kaszubskie losy cz. II

Józef Franciszek Wójcik

Testy na koronawirusa. Co sprawia, że nie można wykonywać ich więcej?

dr. Zdrówko

Pogoria wraca do domu

Redakcja Morska

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie