Trudna sytuacja w PKP Cargo SA
Redakcja poleca Z Gdyni Z kraju

Trudna sytuacja w PKP Cargo SA

W dniu 10 września zawiązał się w Spółce PKP Cargo SA Międzyzakładowy Komitet Protestacyjny trzech największych central związkowych funkcjonujących w PKP Cargo SA tj. Federacji Związków Zawodowych, Sekcja Zawodowa NSZZ Solidarność Grupy PKP Cargo oraz Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Strona społeczna od miesięcy domagała się od Zarządu przedstawienia planu poprawienia kondycji finansowej i przewozowej Spółki, która będzie gwarantować stabilność miejsc pracy.

W Spółce PKP Cargo dzieje się źle. Akcje firmy na Giełdzie Papierów wartościowych osiągają dno – ok.11-12 zł/akcja. Firma w chwili prywatyzacji (rok 2013) o wartości ok. 3, 5 miliarda złotych, obecnie jest warta tylko ok. 577 milionów złotych.

Udział w rynku kolejowych przewozów towarowych mierzony masą (mln ton) czy pracą eksploatacyjną (mln tono-km) sukcesywnie stale spada. Na podstawie danych Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) tylko za siedem (7) miesięcy 2020 roku w stosunku do tego samego okresu roku 2019 udział PKP Cargo SA w rynku kolejowych przewozów towarowych wg masy towarów zmniejszył się z 40,82% do 36,19%. Natomiast wg pracy przewozowej ten udział spadł z 44,51% do 40,48%.

Niektórzy mogą sugerować, że na te spadki ma wpływ pandemia i COVID-19. Jednak spadki zaczęły się w roku 2019 gdy o pandemii nikt jeszcze nie słyszał.

Sytuacja w spółce byłaby jeszcze trudniejsza, gdyby nie możliwość skorzystania z dobrodziejstwa Ustawy tarczy i pieniędzy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ponad 100 mln zł w ciągu trzech miesięcy.

Warunkiem uzyskania tej pomocy było podpisanie ze stroną społeczną Porozumienia zmniejszającego wszystkim pracownikom spółki PKP Cargo SA czas pracy, a tym samym wynagrodzenia o 10% na okres trzech miesięcy, tj, czerwiec, lipiec i sierpień br. Do tego czasu powołany przez Zarząd zespół „ferrari” miał przygotować plan reorganizacji.

Niestety strona społeczna była mamiona nieprecyzyjnymi stwierdzeniami i brakiem konkretnych planów wyjścia z kryzysu. Reprezentanci pracowników nie mogą pozwolić by drugi co do wielkości przewoźnik kolejowy w Europie – firma PKP Cargo była doprowadzona do bankructwa przez zaniechania oraz brak umiejętności zarządzania.

W dniu 16 września w godzinach rannych doszło do kolejnego spotkania Zarządu ze stroną społeczną, jednak i na tym spotkaniu nie przedstawiono żadnej koncepcji czy harmonogramu działań.

Wobec powyższego Międzyzakładowy Komitet Protestacyjny podjął decyzję o zorganizowaniu w dniu 21 września dwóch pikiet protestacyjnych w Warszawie. Jedna o godz. 11.00 pod siedzibą partii Prawo i Sprawiedliwość, a o godz. 13.00 pod siedzibą spółki PKP Cargo.

fot. PKP Cargo

Tadeusz Tuma

Powiązane tematycznie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie