Kultura Recenzje

„Przygody Remusa” czyli kaszubski „Władca Pierścieni”

"Przygody Remusa" można oglądać w Teatrze Miejskim w Gdyni od 26 stycznia // fot. Roman Jocher
"Przygody Remusa" można oglądać w Teatrze Miejskim w Gdyni od 26 stycznia // fot. Roman Jocher

„Przygody Remusa” to spektakl muzyczno-multimedialny gdzie obraz i dźwięki współgrają ze sobą tworząc niezapomnianą atmosferę na scenie.

Spektakl przenosi widzów do czasów zaboru pruskiego, gdzie tytułowy Remus sprzedaje Kaszubom polskie książki natykając się przy tym na różnorakie problemy. Skomplikowana postać o ogromnej wyobraźni widząca obrazy i wizje niedostrzegalne dla innych.

– Podrzutek wiejski, parobek, który został przygarnięty przez chłopską rodzinę kaszubską,  nagle doznaje pewnego olśnienia. Chce odnaleźć mityczny zamek i pomóc zaginionej Królewiance. Ta idea mu się krystalizuje. Królewianka to uosobienie koronowanej polskości, która gdzieś musi zaistnieć, scalić tę społeczność w jednotę. Przygody Remusa to epopeja patriotyczna niosąca iskrę i pragnienie wolności pod kaszubską strzechę 

– mówi Grzegorz Wolf, aktor, odtwórca roli Remusa.

– Spektakl opowiada o człowieku, który nie do końca wierzy, że może aż tak wielką sprawę załatwić, a jednocześnie dostaje zadanie od Królewianki. I jak się okazuje jest to zadanie na całe życie. Prosi Remusa o pomoc, żeby przeniósł ją do zamku ojców naszych, czyli Polski. Chodzi tu o pragnienie, żeby Kaszuby i Polska wróciły na mapy i się połączyły. Królewianka przez cały czas daje Remusowi nadzieję i podnosi go z upadków i niepowodzeń –

 dodaje Olga Barbara Długońska, aktorka wcielająca się w Królewiankę.

Na scenie przez cały czas toczy się walka dobra ze złem, wewnętrzna potyczka głównego bohatera z duchami tylko dla niego widzialnymi. Z drugiej strony ukazana jest też walka z wrogiem, czyli z Prusakami.

– Próbujemy tutaj opowiadać o dwóch światach – tym realnym i tym baśniowym, ale zachowując pewne proporcje, żeby wszystko było zrównoważone – mówi Krzysztof Babicki, reżyser spektaklu i autor adaptacji.

– Kojarzy mi się to z „Władcą Pierścieni” – mamy tu walkę dobra ze złem. Bohater jest rzucany na pastwę wszelkich domen zła, które siedzą też w nim samym – dodaje Wolf.

Remus to postać autentyczna. Ma swój pierwowzór, bo rzeczywiście kiedyś żył na Kaszubach mężczyzna o takim nazwisku. Królewianka natomiast wywodzi się z kaszubskich legend. W spektaklu ma ona symboliczne znaczenie.

Premiera „Przygód Remusa” odbędzie się w sobotę, 26 stycznia o godz. 19.00.

 

Powiązane tematycznie

Pomorze na morze – z nowej gdyńskiej mariny

Redakcja Morska

POLARYZACJA – Gdynia Design Days 2019

Kultura i rozrywka

Prosto z Moskwy – wyjątkowy koncert pieśni Jacka Kaczmarskiego!

Kultura i rozrywka

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie