Ciekawostki Redakcja poleca

Przerwana koncentracja

Czy potrafisz się jeszcze skupić?

Cokolwiek robimy, odrywamy się od tego średnio raz na 12 minut, marnując przy tym średnio 300 sekund i odzyskując pełną koncentrację po 15 minutach. Czyli nigdy, bo po 12 minutach znowu sięgamy po telefon…

Wieczny multitasking

Większość osób zanurzonych w świecie nowych technologii już przyzwyczaiła się do tego, że wszystko dzieje się dziś jednocześnie, a jedna czynność to stanowczo za mało. Żyjemy w czasach, w których dostęp do internetowych zasobów wiedzy mamy zawsze na wyciągnięcie ręki, a setki „znajomych” mogą dodzwonić/dopisać się do nas z drugiego końca świata w środku nocy. Zresztą już nie muszą, bo komunikacja odbywa się na poziomie ogólnodostępnych obwieszczeń publikowanych w mediach społecznościowych. Jedziesz nad morze? Rodzina i znajomi muszą dowiedzieć się o tym natychmiast, wszyscy jednocześnie. W dobrym tonie jest przynajmniej kliknięcie potwierdzające, że widzieli te piękne zdjęcia, a jeśli ktoś ma się za przyjaciela, powinien niezwłocznie opisać swój zachwyt w komentarzu. Przecież to trwa kilka sekund…

Pofragmentowana świadomość

Całe to wirtualne „życie w społeczności” odbywa się obok codziennych zadań. Rozpraszamy się, gdy wykonujemy obowiązki służbowe i gdy próbujemy się zrelaksować. Być może tu należy szukać przyczyny powolnej śmierci literatury – coraz mniej osób potrafi przesiedzieć nad książką kilka godzin (ba, nawet kilkadziesiąt minut). Zanim dobrniemy do końca rozdziału, coś odwróci naszą uwagę i wybije z rytmu. Telefon, wiadomość na FB, służbowy mail, news na ulubionym portalu. Ludziom wychowanym w tej rzeczywistości ciężko jest uwierzyć, że kiedyś można było spędzić cały dzień nad jedną dobrą powieścią. Teraz po trzech stronach nabieramy ochoty na serial, a ten zagryzamy przeglądaniem memów. Optymiści powiedzą, że stajemy się coraz bardziej wielozadaniowi. Pesymiści przywołają badania…

Wynika z nich, że maile i telefony obniżają wynik testu IQ średnio o 10 punktów. Wydajność pracy spada, podobnie jak jakość relacji międzyludzkich. Łapiąc kilka srok za ogon, zostajemy z niczym. Czy jest jakakolwiek nadzieja?

Małe bolesne kroki

Specjaliści zalecają metodę małych kroków przypominającą walkę z nałogiem. Stopniowe ograniczanie uzależnienia od urządzeń elektronicznych i przedłużanie czasu koncentracji. Do tego dbałość o jakość snu – co często wiąże się z wczesnym odkładaniem smartfona i wyłączaniem go na całą noc – oraz medytację. Wszystko po to, by przedłużać krótkie chwile koncentracji pomiędzy długotrwałymi okresami rozproszenia, czyli odwracać to, co zostało postawione na głowie.

Szczególnie kuriozalnie brzmi „zasada pięciu”. Polega ona na dodawaniu 5 minut do momentu, w którym stwierdzamy, że już czas sprawdzić, co nowego pojawiło się na portalach społecznościowych, przeczytaniu jeszcze 5 stron, gdy chcemy już skończyć lekturę… Przypomina to metody stosowane do wychowywania pięciolatków, ale chyba nadszedł czas, by przyznać, że stworzyliśmy cywilizację dorosłych przedszkolaków, które nudzą się wszystkim i nieustannie domagają się nowych zabawek. Dokąd to doprowadzi? Nie wiem, bo nie jestem w stanie skupić się na tyle, żeby dokończyć ten artykuł…

eMU

Powiązane tematycznie

Zgłoś się na płatny staż w Brukseli

Redakcja

Frekwencyjny rekord w CN Experyment!

Redakcja

Nadciąga burza? Szukaj schronienia!

Redakcja

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie