Image default

Wokół ostatnich propozycji Kaczyńskiego narosło pełno mitów. Warto wyjaśnić jak to z tym wsparciem rolnictwa i środkami unijnymi jest👇

✔️ Możliwe dopłaty hodowlane nie są programem rządowym, tylko unijnym. Od następnej perspektywy finansowej, czyli od 2021 r. Jest wypracowywany przez Komisję Rolnictwa PE, której przewodzi Czesław Siekierski z PSL oraz COPA COGECA (organizację zrzeszającą rolnicze związki zawodowe). To właśnie na poziomie komisji dopracowuje się finansowanie, PiS nie ma tutaj żadnej mocy sprawczej. Możliwa dopłata nie będzie miała miejsca co miesiąc, lecz raz w roku. Jednocześnie naczelnik mógł obiecać świecące słońce w lipcu.

✔️ Dopłaty do bydła oraz niektórych gatunków innych zwierząt hodowlanych są już w obecnej perspektywie finansowej. Płatności uzupełniające wprowadził PSL. PiS nie zwiększył ich ani o złotówkę. Tak samo jak środki dla młodych rolników przejmujących gospodarstwa. Do tej pory było to 100 tys. zł. Obecnie kwota wzrośnie z powodu wzrostu kosztów prowadzenia gospodarstwa. Rolnicy mogą również skorzystać z programu modernizacji gospodarstw rolnych. Są to programy funkcjonujące od lat, wynegocjowane przez poprzedni rząd.

✔️ Żeby mówić o możliwych pieniądzach, trzeba umiejętnie wydać te, które się ma. A rząd jak na razie z rekordowego budżetu dla Polski wydał 29% z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jesteśmy na szarym końcu w Europie, średnia unijna to ponad 50%. Jak tak dalej pójdzie, stracimy te należne nam pieniądze.

✔️ Przy wyższym unijnym budżecie w lata 2007-13 wynegocjowali o 4 mld euro mniej na rolnictwo niż PO-PSL w kolejnej perspektywie, kiedy budżet UE był okrojony o grube miliardy. I niby nagle mają wynegocjować więcej? Z taką opinią? Obrażając innych? Dobre sobie 😅

✔️ Środki na nową perspektywę (2021-2027) proponowane przez Komisję Europejską zakładają duże cięcia nakładów na naszą część Wspólnej Polityki Rolnej. Jesienią 2017 europosłowie PiS zagłosowali „za” tymi cięciami 🤦🏻‍♂️ Polsce proponuje się blisko 20 miliardów euro mniej, niż wynegocjowała poprzednia koalicja.

✔️ Ciekawe, że prezes Kaczyński nie wspomniał, że to PiS ograniczył program dopłat do bydła, w 2017 r. z maksymalnie 30 do 20 krów, przez co dochodowość średnich gospodarstw spadła. I o tym, że zmniejszyli dopłaty do pszczół.

✔️ Obecny rząd nie przeznaczył odpowiednich pieniędzy na zatrzymanie ASF. Jurgiel i Ardanowski po prostu są w tym temacie nieudolni i nie dali rady. Efekt? Ponad 70 tys. zlikwidowanych gospodarstw trzody chlewnej w trzy lata, zniknęła 1/4 produkcji. Z 3 ognisk choroby „zrobiło się” ponad 200. Polska nie wykorzystała również 35 mln zł z unijnego budżetu na walkę z ASF.

✔️ W 2014 roku koalicji PO-PSL i ówczesnemu ministrowi rolnictwa udało sie zagwarantować unijne rekompensaty dla sadowników, którzy przez rosyjskie embargo z dnia na dzień stracili rynek zbytu. Rząd PiS nie utrzymał tych rekompensat. To totalna porażka.

✔️ Nie odblokowali rynku na wschód, nie zapewnili rekompensat, za to wpadli na genialny pomysł – zaproponowali skup jabłek. I tak sadownicy, w październiku, przekazali tysiące ton jabłek zarekomendowanej przez rząd spółce. Minister rolnictwa obiecał wtedy, że „wypłata należności ruszy w ciągu kilku dni”. Sadownicy do dzisiaj czekają na pieniądze. Wielu z nich po prostu nie ma za co żyć.

✔️ Do tej pory z II filaru (Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich) można było przesunąć 25% środków na I filar (czyli dopłaty). Teraz będzie to zaledwie 15%. To też ich porażka negocjacyjna, która sprawi, że poza możliwymi (oby nie!) mniejszymi środkami na rozwój wsi, również dopłaty będą niższe.

✔️ No to teraz poletko krajowe. Z roku na rok rząd PiS zmniejsza środki przeznaczane na rolnictwo również z krajowego budżetu. I tak w 2015 r. koalicja PO-PSL przeznaczyła na rolnictwo 55,6 mld zł. W 2017 r. było to już tylko 48,4 mld. W tym roku – 47,5 mld zł. Obiecanki, cacanki…

✔️ Prezes Kaczyński stwierdził, że należy wspierać przede wszystkim rodzinne gospodarstwa. Z tym, że dzieje się tak od dawna, jeszcze zanim powstał PiS. Gospodarstwa rodzinne są wpisane do naszej Konstytucji jako podstawa ustroju rolnego od 1997 r. Zapis ten przeforsowało Polskie Stronnictwo Ludowe.

✔️ Obecna władza tak dba o rodzimą produkcję, że w ciągu trzech lat import prosiąt z zagranicy wzrósł o… 50%.

✔️ Miała być „praca, pokora, umiar…” a co minister rolnictwa mówi o protestujących rolnikach? Że to pustka intelektualna. Chamstwo i arogancja ministra Ardanowskiego przekracza wszelkie granice. Szkoda tylko, że silny jest w gębie a nie w robocie.

Tak wygląda zderzenie propagandy PiS z rzeczywistością.

Na koniec zdjęcie. Dopłaty, dopłatami 🐮🐷 A skończy się właśnie tak 🤷🏻‍♂️

Powiązane tematycznie

Polskie satelity KRAKsat i Światowid poleciały w kosmos

Redakcja

Metropolie zabierają głos w sprawie matur

Redakcja

„Państwowa Straż Pożarna chyli się ku upadkowi”. Strażacy apelują o interwencję ministra

Redakcja

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie