Felietony Polityka

MINĄŁ WRZESIEŃ 2019. Krótkie komentarze do wybranych wydarzeń tego miesiąca.

Sejm RP /Wikimedia Commons
Sejm RP /Wikimedia Commons

1. WYBORY 13 października 2019 r.

Zanim pójdziemy do wyborów powinniśmy pamiętać, że w przypadku PiS, w poprzednich wyborach do parlamentu w roku 2015, jego główny cel polityczny, zniesienie niezależności sądownictwa (trzeciej władzy), ujawnił się dopiero po wyborach. Cel ten PiS realizował systematycznie przez cały okres władzy i tylko opór społeczeństwa uniemożliwił mu osiągnięcie tego celu w całości.

Także obecnie w programie PiS-u nie ma nic o pozbawieniu sądownictwa niezależności ale nikt rozsądny nie ma najmniejszej wątpliwości, że będzie to główny cel polityczny PiS-u po wygranych wyborach.

Jest to prosta droga do dyktatury z której wyszliśmy w 1989 roku, głównie dzięki „SOLIDARNOŚCI”.

Ocena rządzących za ostatnie cztery lata powinna dotyczyć głównie tych obszarów działania, które podlegały „dobrej zmianie”. Przede wszystkim należą do nich reformy:

a) sądownictwa – dążenie do pozbawienie go niezależności – kojarzona z aferą hejterską oraz ukrywaniem; wbrew prawomocnemu wyrokowi NSA, list poparcia sędziów obecnej KRS;

b) służby zdrowia – ogarniętej permanentnym kryzysem braku lekarzy i zadłużeniem szpitali – ale za to budżet państwa mamy zrównoważony!?

c) oświaty – z komasacją niektórych roczników uczniów, zajęciami popołudniowymi i strajkiem włoskim nauczycieli zaraz po wyborach.

Natomiast wzrost gospodarczy to głównie zasługa boomu gospodarki światowej w tym i europejskiej, który umieli wykorzystać nasi przedsiębiorcy a nie zasługa „dobrej zmiany” (przy recesji politycy najczęściej szukają jej źródeł na zewnątrz). Wystarczyło aby państwo im nie przeszkadzało a zwiększone wpływy od podatków pozwalały na rozbudowę zachęt finansowych dla społeczeństwa. Zbyt duże wydatki socjalne i inne mogą, przy spowolnieniu tempa wzrostu gospodarczego (mniejsze wpływy do budżetu), wywołać zwiększoną inflację, której skutki poniesiemy wszyscy.

Często zarzucano PiS, w walce o zniesienie niezależności sądownictwa (III władzy), łamanie Konstytucji. Przykładem szanowania Konstytucji są Stany Zjednoczone z którymi mamy bardzo dobre stosunki a być może w nowym roku będziemy mogli tam jeździć już bez wiz.

26 sierpnia 2019 r Dwudziestu Trzech byłych polskich dyplomatów w liście otwartym do Trumpa, przed niedoszłą jego wizytą w Warszawie 1 września (huragan Dorian w Stanach), napisało, m. in.:

Nie znamy kraju, w którym waga i poszanowanie opartej na nich Konstytucji są tak strzeżone jak w Stanach Zjednoczonych.”

2. SĄDOWNICTWO

a) Działania przeciwko sędziom

Komisja Europejska mówiła ministrom państw członkowskim o oszczerczej, nienawistnej kampanii prowadzonej przeciwko polskim sędziom krytykującym zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Odnotowała udział w tym procederze wysokich rangą urzędników, w tym wiceministra sprawiedliwości, a także sędziów zasiadających w KRS i Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz awansowanych przez Ministra Sprawiedliwości.

Komisję szczególnie zaniepokoiło, że ataki były prowadzone na sędziów, którzy odważyli się poinformować Komisję o swoich obawach o stan praworządności w Polsce.

Komisja poinformowała również o uporczywej odmowie opublikowania przez Kancelarię Sejmu list poparcia sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa. Odnotowała, że stało się to mimo wydania wyroków przez WSA i NSA (prawomocny wyrok zapadł 28 czerwca 2019 r.).

Zauważyła także, że oczekuje od Polskiego rządu sprawozdania z rekomendacji dotyczących zmian w systemie dyscyplinarnym dla sędziów.

Polski rząd wyolbrzymia swoje zasługi i bagatelizuje aferę w Ministerstwie Sprawiedliwości jako incydent.

b) Rośnie opór sędziów mimo represji

Lista niepokornych „sędziów wolności” wciąż rośnie. Sędzia Ewa Siedlecka dostaje sygnały o sędziach sądów powszechnych, którzy w orzekaniu wykazali się odwagą i wybierają niezawisłość, a nie święty spokój. 23 września 2019 na tej liście było 320 nazwisk.

Rośnie też lista sędziów poddanych represji, a także sędziów aktywnie broniących niezawisłości sądownictwa.

Sędziowie orzekają zgodnie z prawem i sumieniem mimo, że czasami bezpośrednio po orzeczeniu wytaczane mają postępowania dyscyplinarne. Tak się stało w przypadku sędzi Sądu Okręgowego w Warszawie Anny Bator-Ciesielskiej. 2 września 2019 roku zawiesiła postępowanie karne odmawiając sądzenia sprawy razem z sędzią Przemysławem Radzikiem ze względu na jego niewyjaśniony udział w aferze hejterskiej.

b) Rzecznik KRS współpracował z hejterką

Gdy Onet ujawnił aferę hejterską, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Mitera zapewniał, że opisaną przez nas internetową hejterkę Emilię zna bardzo słabo. Stwierdził nawet, że próbowała się do niego „przykleić”. Z naszych informacji wynika jednak, że wymienili kilkaset wiadomości, a Mitera m.in. pisał kobiecie, jak ma tłumaczyć w sieci niejasności dotyczące list poparcia do KRS. 

3. Strajk klimatyczny w Gdyni. Młodzi ostrzegali rządzących

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny 20.09.2019 w Gdyni przyciągnął kilkaset młodych osób, które swoją obecnością pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego postanowiły zwrócić uwagę rządzących na kwestię kryzysu klimatycznego. Młodzi z całego Trójmiasta, wyposażeni w transparenty, przeszli ul. Świętojańską na skwer Kościuszki. Podobne wiece odbywają się w piątek w 60 miastach w Polsce.

20 września młodzi ludzie w 150 krajach na całym świecie zwracają uwagę na postępujące zmiany klimatu, którym trzeba zaradzić. W Polsce – oprócz Gdyni – Międzynarodowy Strajk Klimatyczny odbywa się w Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Zakopanem.W Gdyni w proteście wzięło udział kilkuset uczniów z całego Trójmiasta. Mieli ze sobą transparenty, niektórzy na twarze ubrali maski antysmogowe. Po zebraniu pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego ruszyli na skwer Kościuszki.

4. Hongkong wycofuje się z projektu zmiany przepisów ekstradycyjnych (4.09.2019)

Szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam ogłosiła, że wycofa budzący olbrzymi sprzeciw społeczny projekt zmiany przepisów ekstradycyjnych. Jest to jeden z kluczowych postulatów protestów, które trwają w mieście od 9 czerwca br. Ma to według niej nastąpić po zakończeniu letniej przerwy hongkońskiego parlamentu, a więc w październiku. Będzie to pierwsze wyraźne zwycięstwo manifestantów od rozpoczęcia strajku.

W sprawie postulatu demokratyzacji Lam potwierdziła, że powszechne wybory faktycznie są celem określonym w hongkońskiej minikonstytucji, ale zaznaczyła, że dyskusje na ten temat „muszą być prowadzone w ramach prawnych i w atmosferze sprzyjającej wzajemnemu zaufaniu i zrozumieniu oraz bez dalszego polaryzowania społeczeństwa”.

5. Pegasus

To specjalny izraelski program do inwigilacji użytkowników, może podsłuchać każdego. Zostaje zainstalowany na smartfonie ofiary poprzez kliknięcie w link, za pośrednictwem którego na urządzeniu dokonywany jest tzw. „remote jailbreak” wykorzystujący luki bezpieczeństwa w danym smartfonie czy tablecie. W ten sposób Pegasus osadza się na urządzeniu ofiary bez jej wiedzy i zgody, i zaczyna komunikować się ze swoim operatorem umożliwiając mu wykonywanie różnego rodzaju czynności.

Jego program potrafi przechwycić właściwie każdą zawartość. Od zdjęć i nagrań wideo, przez e-maile, SMS-y, listę kontaktów, aż po śledzenie lokacji, nagrywanie otoczenia smartfona w wersji audio oraz wideo, aż po podsłuchiwanie szyfrowanej transmisji dźwięku oraz odczytywanie zaszyfrowanych wiadomości.

Niezależny raport The Citizen Lab zidentyfikował kilkudziesięciu operatorów (czyt. służb specjalnych), którzy mieli korzystać z Pegasusa w 45 krajach. W tym gronie znalazła się także Polska, gdzie operator programu był aktywny od listopada 2017 roku w następujących polskich sieciach: Polkomtel, Orange Polska T-mobile Polska, FIBERLINK, PROSAT, Vectra, Netia.

6 Lobbyści prosili, minister Ardanowski się zgodził.

Wbrew opiniom wielu naukowców i zakazowi Komisji Europejskiej Krzysztof Ardanowski, tuż po objęciu teki ministra rolnictwa, w ekspresowym tempie wydał zgodę na używanie neonikotynoidów. To substancje owadobójcze uznane za niebezpieczne dla pszczół. Prokuratura przyznała, że złamał prawo, ale odmówiła wszczęcia śledztwa. Sąd nakazał jej zająć się sprawą

Podobnież to Einstein mówił, że jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia. Nie warto sprawdzać, czy miał rację.

Powiązane tematycznie

Czekanie na kryzys

Homo Politicus

Tak głosowali gdynianie

Homo Politicus

Wciąż szybki wzrost cen

Homo Politicus

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie