Image default
Ciekawostki Morskie sprawy Redakcja poleca Ze Świata

Mayflower. Z Gdańska na Atlantyk

Zbudowany w Gdańsku statek popłynie jesienią bez załogi i kapitana przez Atlantyk. W Aluship Technology powstał kadłub trimarana. Wyposażony w najnowsze urządzenia rejestrujące i systemy informatyczne IBM wypłynie z Plymouth szlakiem żaglowca Mayflower, który 400 lat temu na swoim pokładzie przewiózł do Nowego Świata pierwszych purytanów, angielskich protestantów.

Prace nad innowacyjnymi rozwiązaniami w żegludze trwają nieprzerwanie mimo szalejącej na świecie pandemii. Mamy nawet za sobą udane próby pływania autonomicznego, a więc zdalnego sterowania statkiem bez udziału załogi.

GDYNIA PORT bezzałogowy hydrodron fot. Marek GRZYBOWSKI
GDYNIA PORT bezzałogowy hydrodron fot. Marek GRZYBOWSKI

W Norwegii i na Bałtyku. Przed dwoma lat wypróbowano na fińskich wodach kierowanie promem ze stanowiska na lądzie. Próba się powiodła. Prom samochodowy Falco odbył rejs między Parainen i Nauvo wykorzystując rozwiązania Rolls-Royce Ship Intelligence. Tak więc doświadczenie w rozwiązaniach informatycznych pozwalających na sterowanie statkiem morskim z lądu mają specjaliści, którzy do niedawna pracowali w morskim oddziale Rolls-Royce. W kwietniu został on przejęty przez Kongsberg Maritime. A ten ostatni podmiot ma istotny udział w zastosowaniu rozwiązań informatycznych, które zostały zastosowane do sterowania autonomicznym statkiem YARA Birkeland. Ten około 80 metrowy kontenerowiec 120 TEU powinien pływać w pełni autonomicznie między norweskimi portami Larvik-Heroya pod koniec br. Wcześniej na wodach Trondheim Fjord testowano autonomiczną jednostkę koncepcyjną ReVolt opracowaną przez DNV GL.

Informatyka na statku zadomowiła się już na dobre. Teraz wiodące instytucje badawcze oraz działy badawcze czołowych firm informatycznych i związanych z budownictwem okrętowym idą krok dalej – chcą, by na wody wypłynęły statki bez załogi lub z załogą szkieletową. Firmy regionu bałtyckiego mają również doświadczenie we wspólnych badaniach nad jednostkami autonomicznymi. W efekcie na Bałtyku w 2025 r. powinny pojawić się pierwsze bezzałogowe statki jako produkt projektu One Sea – Autonomous Maritime Ecosystem. Projekt One Sea wygeneruje nie tylko jednostkę pływającą ale jednolity system DIMECC (Digital, Internet, Materials & Engineering Co-Creation). Liderami konsorcjum są: ABB, Cargotec (MacGregor oraz Kalmar), Ericsson, stocznia Meyer Turku, Rolls-Royce, Tieto oraz Wärtsilä. Działania projektowe i wdrożeniowe wspiera klaster morski Finnish Marine Industries oraz fiński fundusz Tekes.

One Sea ecosystem jest oczywistym krokiem ku informatyzacji i digitalizacji przemysłów morskich – mówił  Harri Kulmala, prezes zarządu DIMECC w chwili uruchamiania zespołu projektowego.

Polska nie odstaje w badaniach możliwości produkcji i wykorzystania jednostek bezzałogowych. Na szeroką skalę w sterowaniu takimi jednostkami wykorzystywane są technologie kosmiczne i chmury informatyczne, o czym przekonali się uczestnicy konferencji naukowych Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego. Jednostki autonomiczne już pływają, a zbudowane zostały przez polskich inżynierów i w polskich zakładach wynika z konferencji „Autonomous ships – Inevitable reality at sea”, która odbyła się na Politechnice Gdańskiej w marcu ubr. Jej uczestnicy prezentowali rozwiązania pozwalające na wykorzystanie potencjału polskiej nauki i przemysłu w produkcji bezzałogowych obiektów pływających z wykorzystaniem technologii ICT i satelitarnych. Statki bezzałogowe platformy wiertnicze, pojazdy zdalnie sterowane lub pływające po zaplanowanym kursie bez udziału człowieka już pływają i są dziełem polskich inżynierów i studentów – mówił Marek Grzybowski, przewodniczący zarządu Baltic Sea & Space Cluster. Zarząd Morskiego Portu Gdynia przeprowadził nawet udane próby pływania dwóch jednostek bezzałogowych w działającym porcie. Swoje jednostki zaprezentowały Marine Technology i Centrum Techniki Okrętowej. Na miarę naszych możliwości przecieramy szlaki wraz z najlepszymi. Na przykład jednostka autonomiczna skonstruowana i zbudowana przez młodych inżynierów, którzy jeszcze na studiach założyli firmę SEARIS zdobyła StenaLine Propeller Prize i… od razu ze Szwecji popłynęła do pracy i badania lodowców. A Maciej Lang z Echogram, który zaprezentował możliwości jednostki na basenie modelowym.

Autonomiczność naszej jednostki polega na tym, że możemy zadać trasę za pomocą dedykowanej aplikacji i po prostu puścić pojazd w obieg pod nadzorem. Wówczas wykonuje on profile pomiarowe bez naszego udziału – wyjaśnia Maciej Lang. Prezentowany przez nas Hydrodron 1 to autonomiczna wielozadaniowa platforma nawodna do działań na akwenach ograniczonych tj. w obszarach portów, na redach, kotwicowiskach, zalewach, zatokach i jeziorach, rzekach i innych obszarach ścieśnionych

– mówił prof. Andrzej Stateczny, dyrektor Marine Technology, w czasie prezentacji możliwości jednostki w Porcie Gdynia.

Maciej LANG prezentuje jednostkę autonomiczną fot. Marek GRZYBOWSKI
Maciej LANG prezentuje jednostkę autonomiczną fot. Marek GRZYBOWSKI

Rynek wart 90 mld USD. Jest o co walczyć, bo rynek na innowacje w transporcie morskim jest duży i pandemia COVID-19 może przyspieszyć popyt na inteligentne rozwiązania na morzu. Pomysł inżynierów Promare wsparł zespół IBM zajmujących się sztuczną inteligencją. Promare (promote marine research and exploration) to organizacja non-profit powołana w 2001 r. IBM to dobrze znana marka, której nie trzeba przedstawiać. Inżynierowie realizujący projekt Mayflower informują, że opracowują nową klasę morskiej sztucznej inteligencji (AI).

Rozwinięte systemy IBM Edge, technologie AI i ponad milion zdjęć stanowią podstawę zdolności statku do wyczuwania, myślenia i działania autonomicznie na morzu. Nowy „AI Captain” umożliwi autonomicznemu statkowi Mayflower samodzielną nawigację przez Atlantyk jeszcze w tym roku – informują współautorzy projektu. Rynek autonomicznej żeglugi powinien wzrosnąć z 90 miliardów dolarów obecnie do ponad 130 miliardów dolarów do 2030 roku – ocenia rynek bardzo optymistycznie Don Scott, dyrektor techniczny projektu Mayflower. A ponadto stwierdził fakt, że dzisiaj wiele statków jest w szerokim zakresie zautomatyzowanych.

Inteligentny Kapitan. Próbne rejsy przeprowadzone będą na statku badawczym z załogą. U wybrzeży Plymouth przetestowane zostanie wyposażenie techniczne oraz programy które wykorzysta AI Captain – kapitan komputer ze sztuczną inteligencją. Nim zbudowany w Gdańsku kadłub wypłynie na nieprzyjazne wody Atlantyku, projektanci sprawdzili jak współpracują ze sobą kamery, sztuczna inteligencja i programy informatyczne. Przetestowano systemy rozpoznawania obiektów, które jednostka autonomiczna może spotkać na swoim kursie. A niespodzianek może być wiele. Od dużych i małych statków, po zagubione kontenery, małe jachty i łodzie, niewielkie boje czy zgubione przez statki elementy, a także płycizny.

Zespół Mayflower solidnie przygotowuje się do rejsu. Od dwóch lat ćwiczy modele AI statku. Operatorzy posiadają już bazę ponad miliona zdjęć morskich z kamer zarejestrowanych w czasie ćwiczeń na akwenach przyległych do Plymouth Sound oraz uzyskanych z dostępnych baz danych.

Aby sprostać wymaganiom procesu uczenia maszynowego, zespół wykorzystał IBM Power AC922 – tę samą technologię IBM Power, która stoi za najinteligentniejszymi superkomputerami AI na świecie. Teraz, korzystając z komputerowej technologii wizyjnej IBM PowerAI Vision, Captain AI Mayflower powinien być w stanie niezależnie wykrywać i klasyfikować statki, boje i inne zagrożenia, takie jak ląd, falochrony i szczątki

 – wyjaśniają projektanci systemu AI Captain.

Atlantycki rejs Mayflower Autonomous Ship (MAS) powinien odbyć się we wrześniu 2020 r. Korzystając ze zintegrowanego pakietu technologii AI, chmury oraz technologii informatycznych IBM, chcemy zapewnić Mayflower pełną autonomię i przekraczamy granice tego, co jest obecnie możliwe – Wyjaśnia Don Scott na łamach portalu mayflower400uk.org.

Zanim zbudowany w Gdańsku trimaran wypłynie w rejs prototyp Captain AI Mayflower wypłynie na statku badawczym Plymouth Quest z załogą Plymouth Marine Laboratory. Z powodu koronawirusa przesunęły się próby morskie, które będą odbywały się na akwenach Smart Sound Plymouth. To 1 000 km2 akwenu wykorzystywanego do morskich badań naukowych. W tym czasie sprawdzone zostaną systemy Captain AI Mayflower w warunkach hydrometeorologicznych zbliżonych do rzeczywistych. Kluczowe będzie określenie sprawności systemów informatycznych i łączności między nimi w warunkach morskich. Rob High, wiceprezes i dyrektor ds. Technicznych w Edge Computing, IBM, wyjaśnił:

Edge Computing ma kluczowe znaczenie dla umożliwienia stworzenia autonomicznego statku, takiego jak Mayflower. Statek musi wyczuć środowisko, podejmować inteligentne decyzje na podstawie oceny bieżących sytuacji na morzu, a następnie działać w oparciu o te informacje w jak najkrótszym czasie – nawet w przypadku przerw w łączności, a wszystko to przy jednoczesnym zabezpieczeniu danych przed cyberatakami.

Z Plymuoth do Plymuoth. Przed 400 laty 16 września z brytyjskiego portu w Plymuth wypłynął trójmasztowy drewniany żaglowiec Mayflower. Na pokładzie byli angielscy pielgrzymi, purytanie, członkowie radykalnej kongregacji separatystów, którzy nie uznawali zwierzchnictwa kościoła anglikańskiego. Christopher Jones, właściciel i kapitan zgodził sią na swoim galeonie przewieźć 102 pielgrzymów do Nowego Świata. Po trudnej podróży 30-osobowa załoga i pielgrzymi dotarli 21 listopada 1620 r. Ci ostatni wysiedli na brzeg w miejscu, które dziś zwie się Plymouth Rock. Replika statku Mayflower cumuje w tej chwili w brytyjskim Plymuoth.

Współczesny Mayflower zamiast załogi wyposażony będzie z niezliczoną ilość czujników i kamer, radar i urządzenia do zbierania i przetwarzania danych, które będą przetwarzane w chmurze danych i łączone z już zgromadzonym pakietem informacji w czasie sprawdzania systemów i zbierania danych z projektowanej trasy rejsu. A wszystkie te urządzenia i informacje będą pod nadzorem AI Captain – kapitana ze sztuczną inteligencją. Czy AI Captain sprawdzi się równie dobrze jak kpt. Christopher Jones i doprowadzi statek do amerykańskiego Plymouth? Jeśli koronawirus nie zamiesza w przygotowaniach, przekonamy się już we wrześniu br. Potomkowie pielgrzymów powinni z Plymouth Rock ujrzeć trimaran z Gdańska w październiku br.

Tekst i zdjęcia Marek Grzybowski

Zdjęcia i filmy IBM: Captain AI Mayflower

Media Assets
For photos, broll and other materials related to the Mayflower project, please visit: https://newsroom.ibm.com/then-and-now

Powiązane tematycznie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie