Historia

Ku pamięci i przestrodze …

Ku pamięci i przestrodze …

Prolog

W tym roku mija właśnie 85 lat, od jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w historii ludzkości: w Niemczech doszedł do władzy niejaki Adolf Hitler. Wydaje się niepojęte, w jaki sposób u steru nawy państwowej dużego europejskiego państwa, znalazły się siły, jawnie nawołujące do fizycznej rozprawy z przeciwnikami politycznymi, podnoszące przemoc i mord do rangi sankcjonowanego przez prawo ( ! ) elementu prowadzenia dysputy publicznej, dodajmy przy braku reakcji – jeżeli nie milczącej akceptacji – takiego stanu rzeczy przez resztę tzw. ”cywilizowanego świata”. Jak zatem do tego doszło ?

 

By zrozumieć ówczesne wydarzenia wypadnie nam się cofnąć w czasie do 1918 roku .
W Europie szalała wojna – nazwana przez potomnych – Wielką Wojną. Niemieckie armie nadal stały głęboko na terytorium przeciwnika a początek roku, przyniósł bodajże najbardziej efektowne sukcesy Państw Centralnych, w toczących się od czterech lat zmaganiach. Po klęsce Rumunii i wypadnięciu z wojny Rosji, podpisano traktaty pokojowe w Brześciu Litewskim i Bukareszcie gruntujące wpływy Niemiec w Europie Wschodniej. Zakończenie wojny na dwa fronty, zaowocowało rozpoczętą 21 marca 1918 roku, największą w tej wojnie niemiecką ofensywą.

Generał Ludendorff, serią uderzeń odepchnął wojska Ententy i od Paryża dzieliło go tylko nieco ponad 70 kilometrów. Wydawać by się mogło, że Niemcy mają zwycięstwo w ręku i takimi informacjami karmiono tam społeczeństwo. Faktyczny stan rzeczy, jakim było wyczerpanie możliwości dalszego prowadzenia działań wojennych, skrzętnie ukrywano przed opinią publiczną, toteż informacja, że rząd poprosił o podanie mu przez aliantów warunków zawieszenia broni była dla Niemców szokiem! W Berlinie wybuchła rewolucja, Kaiser abdykował, a na czele nowego rządu stanęły demokratyczne partie Reichstagu pod kierownictwem socjaldemokratów. 9 listopada z balkonu Reichstagu proklamowano Republikę, czym udało się nieco uspokoić nastroje tłumów. Naczelne Dowództwo z Ludendorffem na czele, które wymusiło na rządzie decyzję o kapitulacji, nie tylko post factum zrzuciło nań za to całą odpowiedzialność, ale i odcięło się od wynikających z tego konsekwencji. Tak oto wyhodowano mit o niezwyciężonej armii, której to zdradziecki rząd „wbił nóż w plecy” i – jak pokazał dalszy bieg wydarzeń – „ciemny lud to kupił”! Prawica ukuła slogan mówiący, że lojalność wobec Ojczyzny wymaga nielojalności wobec Republiki. Taka propaganda trafiała w nastroje znacznej części Niemców tym bardziej, że rzeczywistość rysowała się w czarnych barwach. Próbowano obalić Republikę w drodze zamachu, do którego doszło 13 marca 1920 roku z użyciem wojsk garnizonu berlińskiego – co ciekawe armia odmówiła wystąpienia po stronie prawowitego rządu przeciw zamachowcom! Ostatecznie ponieśli oni klęskę, tylko dzięki proklamowanemu przez SPD i związki zawodowe strajkowi generalnemu.

Powiązane tematycznie

Białe miasta jutra. „Gdynia – Tel Awiw” w Muzeum POLIN

Redakcja

Upamiętniono Gabriela Chrzanowskiego – jednego a pomysłodawców budowy portu w Gdyni

Redakcja

Przywracanie pamięci. Film o Eugeniuszu Kwiatkowskim

Kultura i rozrywka

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie