Wersje i kontrowersje Za miedzą

Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz

Ok. 16 tys. złotych pobranych z budżetu miasta mogła kosztować dwudniowa wycieczka prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, jej zastępcy Piotra Grzelaka i dyrektora biura Marka Bonisławskiego na audiencję generalną papieża na placu św. Piotra w Watykanie. – Nie mam słów, nie wiem kto pani prezydent doradza takie uliczne zachowania, nie wiem na jakiej podstawie wydatkowano taka kwotę – mówi „Gazecie Gdańskiej” Piotr Gierszewski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdańska z Prawa i Sprawiedliwości.

Podczas tradycyjnej środowej audiencji generalnej prezydent Gdańska, miasta szczodrego dla wybranych, oszczędnego dla ubogich – 9 zł dodatku węglowego na pół roku dla 90.letniej emerytki znajdującej się pod gdańską pieczą socjalną – Aleksandra Dulkiewicz przerzuciła przez barierki ochronne, oddzielające papieża Franciszka od powszednich pielgrzymów, kartkę z zaproszeniem dla głowy Kościoła i państwa Watykan do złożenia wizyty w Gdańsku z okazji przypadającej w sierpniu 2020 r. 40.rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych – Lecha Wałęsy w imieniu MKZ i Mieczysława Jagielskiego w imieniu rządu polskiego.

– To nie pierwszy przypadek, gdy prezydent Gdańska zachowuje się jak uliczny sprzedawca. W podobny sposób w czerwcu nagabywała na terenach stoczniowych premiera rządu polskiego, ale takie zapraszanie biskupa Rzymu przekracza granice żenady, to wstyd dla wszystkich gdańszczan. Protokół dyplomatyczny nie zostawia w relacjach z Watykanem żadnego miejsca na hałaśliwe pokrzykiwanie – mówi P. Gierszewski.

Podróż i dwudniowy pobyt w Rzymie kosztowały gdańskich podatników ok. 16 tys. złotych. W zamian mogą obejrzeć na twitterze prezydent fotografię tego żenującego momentu.

alt

– 40.lecie porozumień to święto „Solidarności” pisanej przez duże „S”, a nie instytucji miejskiej solidarności pisanej przez małe „s” – komentuje P. Gierszewski.
Co zdaje się też zauważać papież Franciszek podejmując delegację „Solidarności” z Piotrem Dudą na audiencji prywatnej. I stąd może ten infantylny wymiar gdańskiej polityki zagranicznej – gminy Gdańsk z państwem Watykan.

Radni opozycji zapowiadają, że będą dopytywać prezydent Dulkiewicz o szczegóły upoważnienia do składania tak kuriozalnych zaproszeń, w tym uzgodnień z MSZ i gospodarzem gdańskiej diecezji.

Wydawanie pieniędzy z budżetu na torty, kołacze, gastronomie i podróże staje się już miejskim rytuałem. Wobec własnej portmonetki A. Dulkiewicz jest bardziej skrupulatna. Nawet 68 złotych za kawę z europarlamentarzystami każe sobie zwrócić…

(gg)

Wrong shortcode initialized

Powiązane tematycznie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie