Image default
Morskie sprawy Redakcja poleca Ze Świata

Koronawirus w ropie

Popyt na ropę naftową spadł już o 0,6%, a w 2020 r. popyt paliwo do silników samolotów odrzutowych o 11%, paliwo do samochodów, a ruch lotniczy zmniejszy się o 16% prognozuje Rystad Energy w Raporcie COVID-19.

     Korekty w prognozach. W połowie marca eksperci Rystad Energy opracowali kompleksowy raport prognozujący wpływ koronawirusa w którym zaktualizowali prognozy dla globalnych rynków paliwowych. Analitycy dokonali istotnych korekt na głownie na podstawie ostatnich zmian na rynku transportu lotniczego i lądowego. Uwzględniono liczne zgłoszenia o ograniczeniach w podróżach i wprowadzeniu kwarantanny przez poszczególne rządy.

Rystad Energy dokonał gruntownej korekty poprzednich szacunków. W połowie marca br. poinformowała, że w 2020 r. na rynek będzie trafiać mniej o 600 tys. baryłek ropy dziennie (BPD) niż w 2019 r. Nowe szacunki wskazują, że globalny popyt na ropę w 2019 r. wyniósł około 99,8 mln BPD, a w 2020 r. światowe potrzeby ograniczą się do 99,2 mln BPD.

W połowie marca br. amerykańska agencja EIA zajmująca się od 100 lat analizami rynków energii dokonała korekty cen ropy Brent na 2020 r. obniżając ją aż o 18 dol. za baryłkę (dol./b). Zakłada się, że na w handlu międzynarodowym średnia cena roku osiągnie poziom odniesienia 43 dol./b. A jeszcze w styczniu br. do analiz rynkowych i prognozwania kontraktów proponowano cenę 61 dol./b. EIA prognozuje, że ropa Brent w drugim kwartale 2020 r. osiągnie średnie ceny 37 dol./b, a w drugiej połowie br. osiągnie cenę 42 dol. za baryłkę. Natomiast prognoza na 2021 r. zakłada wzrost ceny ropy Brent do średnio 55 dol./b uzasadniając to, że „malejące globalne zapasy ropy wywierają presję na wzrost cen”.

Nic więc dziwnego, że na stacjach benzynowych w Stanach Zjednoczonych spadły ceny benzyny. Wilson Garcia na stacji benzynowej w pobliżu Aleksandrii jest z tego bardzo zadowolony. „Widok poniżej 2 USD jest niesamowity” – mówi. „Dawno nie widziałem tak niskiego poziomu” informuje Camila Domonoske z amerykańskiego portalu NPR.ORG.

Tanie bunkrowanie kompensuje straty. Ze spadków cen ropy cieszą się armatorzy, którzy już korygują swoje budżety. Konieczne bowiem będzie zbilansowanie strat poniesionych w wyniku zmniejszonej podaży ładunków masowych, paliw i kontenerów. Np. stawki frachtu zbiornikowców Suezmax tylko w lutym br. spadły o ponad 40% – wyliczyli analitycy Argus Media. Na połączeniach między Europą Północno-Zachodnią (NWE) a Zatoką Meksykańską (USGC) spadła o 39%. Frachty dla statków Aframax spadły w jednym miesiącu o około 44%, co odzwierciedla straty armatorów operujących innymi rodzajami statków. W serwisach między portami Morza Śródziemnego (Med) frachty spadły o 47% – podaje Argus Media.

W wyniku epidemii koronawirusa linie kontenerowe tygodniowo tracą 300–350 mln dol. szacują eksperci Sea-Intelligence. Tylko na połączeniach między Azją a Europą, gdzie skierowano największe statki (ponad 14 tys. TEU pojemności) wstrzymano dodatkowo 10 serwisów o pojemności łącznej pojemności około 151 000 TEU. Już wcześniej w serwisach Azja – Europa Północna/Morza Śródziemne operatorzy wstrzymali 51 rejsów w okresie chińskiego Nowego Roku.

MS DURANDE ban. Luxemburg fot. Marek Grzybowski
MS DURANDE ban. Luxemburg fot. Marek Grzybowski

Z danych Ship&Bunker wynika natomiast, że w pierwszym kwartale br. cena paliwa VLSFO do siłowni statków spadła o połowę z około 600 dol. za tonę na początku stycznia do niespełna 290 dol. za tonę w połowie marca. Natomiast uśredniona z 20 wiodących portów cena paliwa MGO w tym samym okresie spadła z ponad 720 dol./t do około 450 dol./t. W Pireusie, gdzie trwa intensywny ruch promowy i docierają statki oceaniczne COSCO ceny VLSFO spadły w tym samym czasie z ponad 690 dol./t do niespełna 390 dol./b, a MGO z 716,5 dol./t do 448,5 dol./t. Najniższe ceny VLSFO i MGO notowano w Singapurze, odpowiednio 334 dol./t oraz 324 dol./t.

Dziś już wiadomo, że rynek handlu międzynarodowego i transportu morskiego się nie odbuduje. Czy czekają nas takie spektakularne bankructwa jak w przypadku koreańskiego Hanjin? Przekonamy się chyba szybciej niż można się spodziewać.

Tekst i zdjęcia: MAREK GRZYBOWSKI

Powiązane tematycznie

Książka na telefon?

Redakcja

Przyłbice dla szpitali od Akademii Marynarki Wojennej

Redakcja

Groźny precedens

Redakcja

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie