KORAB REGATY ŁODZI SOLARNYCH - MATERIAŁY PRASOWE PG
KORAB REGATY ŁODZI SOLARNYCH - MATERIAŁY PRASOWE PG
Historia Morskie sprawy Redakcja poleca Za miedzą

KORAB – inżynierowie okrętowcy zdobywają morza i oceany. Studenci budują innowacyjne jednostki

Niedawno odbył się kolejny finał konkursu RINA-KORAB na najlepszą pracę magisterską obronioną na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej.

Konkurs stanowił okazję do zaprezentowania internetowej widowni historii studenckiego Koła Naukowego KORAB, które działa od 1924r i jest jednym z najstarszych kół naukowych w Polsce.

– Koło Studentów Polaków Techniki Okrętowej Politechniki Gdańskiej KORAB powołane zostało przez polskich studentów Wydziału Okrętowego 24 lipca 1924 r

. – mówiła Barbara Ząbczyk-Chmielewska, Kierownika Sekcji Historycznej Politechniki Gdańskiej. Założyciele i późniejsi członkowie Korabia zbudowali od podstaw okrętownictwo w Polsce, wytyczyli wiele nowych trendów w praktyce i nauce, a dziś przecierają szlaki innowacji w przemysłach morskich, takich jak statki z napędem ekologicznym i platformy dla przemysły offshore.

KORAB prezentuje Barbara Ząbczyk-Chmielewska
KORAB prezentuje Barbara Ząbczyk-Chmielewska

KORAB to jedno z kół założonych w latach 20. przez Polaków studiujących na Technische Hochschule

KORAB PRAKTYKI 1924-1935 przezentacja B Ząbczyk-Chmielewska
KORAB PRAKTYKI 1924-1935 przezentacja B Ząbczyk-Chmielewska

Danzig (THD). Założyli je studenci Wydziału Budowy Okrętów i Maszyn Okrętowych (wówczas: Abteilung for Shiffund Shiff-Machinenbau). Wcześniej, bo w czerwcu 1921 r. zawiązała się polska organizacja studencka „Bratnia Pomoc – Zrzeszenie Studentów Polaków Politechnik Gdańskiej”. W 1923 r. studenci utworzyli Koło Mechaników i Elektryków Studentów Politechniki Gdańskiej. Warto przypomnieć, że w Wolnym Mieście Gdańsku działały polskie korporacje akademickie, sportowe i organizacje harcerskie. Działalność koła okrętowców zainicjowali Aleksander Potyrała i Albin Witek, który został pierwszym prezesem. Albin Witek po ukończeniu studiów był współzałożycielem Stowarzyszenie Techników Okrętowych Polskich (STOP), które utworzyli inżynierowie pracujący w Marynarce Wojennej RP.

– Koło Korab miało charakter naukowy i pomocowy – mówi Barbara Ząbczyk-Chmielewska i wyjaśnia, że ówcześni studenci borykali się z dostępem do pomocy naukowych, pracowni kreślarskich, praktyk w stoczniach i na statkach.

Istniała również potrzeba reprezentowania interesów Polaków studiujących budowę okrętów przed władzami i w Bratniej Pomocy. W statucie Koła KORAB zapisano konieczność gromadzenia pomocy naukowych, organizowania wycieczek, odczytów oraz „racjonalny rozdział praktyk studenckich w kraju i za granicą”. Rangę Koła podnosili członkowie honorowi. A byli nimi: Kazimierz Papee, Komisarz Generalny RP w Gdańsku, kmdr Józef Poznański, Naczelnik Urzędu Marynarki Handlowej KG RP, Ignacy Ziętkiewicz, Radca Komisariatu Generalnego RP oraz inż. Stanisław Łęgowski, Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. Przytaczam te nazwiska i funkcje by uświadomić jak silne wówczas wsparcie mieli studenci okrętownictwa w administracji rządowej.

Od koła do związku. Koło prowadziło również aktywną działalność propagującą studia okrętowe. Grono studentów i inżynierów okrętowców rosło. – W 1929 r. „Koło przekształca się w Związek Studentów Polaków Techniki Okrętowej przy THD – pisze Jerzy Litwin, który opracowywał historię Koła KORAB dla Gedanopedii. Związek pozyskuje kreślarnię dla polskich studentów okrętowców, która mieściła się w obecnej Sali 403 Budynku Głównego PG. Ma również własny pokój w Domu Akademickim Bratniej Pomocy we Wrzeszczu. Od 1926 r. rozwija się biblioteka. Pierwsze 100 woluminów KORAB otrzymuje od Kierownictwa Marynarki Wojennej. W 1936 r. biblioteka liczy już 500 tomów i prenumeruje 11 niemieckich i zagranicznych czasopism specjalistycznych. Regularnie odbywają się odczyty. Jak np. „Jak prowadzić okręt”, czy „Fabryczna budowa okrętów”. Dyskutowano również o przyszłości inżynierów okrętowych w Polsce oraz „O stoczni w Gdyni i zawodzie inżyniera okrętowego w Polsce”.

Wycieczki i praktyki. Polskiego przemysłu okrętowego nie było, a studentom brakowało bardzo kontaktu z „żywą stocznią”. Nie było również zbyt dużej floty i trudno było opierać wiedzę o eksploatacji statku na przekazie wykładowców. Koło organizowało więc wycieczki krajowe i zagraniczne. Było zwiedzanie stoczni w Modlinie, gdańskiej Schichau-Werft i Stoczni Gdańskiej, w której 20% udziałów miał rząd Polski (w wyniku decyzji alianckiej Komisji podziału majątku poniemieckiego). Organizowano również wycieczki zagraniczne do stoczni skandynawskich, włoskich i francuskich. We francuskich stoczniach budowano pierwsze większe polskie okręty wojenne nawodne i podwodne. We Włoszech powstawały nasze transatlantyki, a na wyspie Wight niszczyciele.

KORAB PRZED 1939 TRASY REJSOW I PRAKTYK przezentacja B Ząbczyk-Chmielewska
KORAB PRZED 1939 TRASY REJSOW I PRAKTYK przezentacja B Ząbczyk-Chmielewska

Członkowie KORABia odbywali praktyki w stoczniach polskich, gdańskich i zagranicznych. Na przykład Witold Urbanowicz i Marian Rakowski we francuskiej St. Nazaire (tu zbudowano okręt podwodny ORP Ryś), a Jerzy Doerffer w stoczni Newcastle (gdzie budowano transatlantyk „Sobieski” dla Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe), a następnie J. Samuel Wight, gdzie wcześniej zbudowano niszczyciel ORP Błyskawica”. Doerffer odbywał praktykę w zakładach działających w ramach stoczni. Produkowały one kotły parowe i maszyny parowe, turbiny i silniki Diesla. To późniejsi profesorowie PG i współtwórcy jej budowy polskiego przemysłu stoczniowego. Były również praktyki na statkach. Doerffer odbył też rejs na statku „Poznań” jako praktykant.

Okrętowcy z misją. W 1937 zdecydowano o utworzeniu Stowarzyszenia Polskich Inżynierów Budowy Okrętów. Pierwszy zarząd tworzą znane inżynierom okrętowcom nazwiska: Henryk Rosochowicz (student Wydziału Budowy Maszyn Okrętowych w latach 1919-24, kierownik Wydziału Maszynowego Zarządu Partu w Gdańsku), Antoni Garnuszewski (naczelnik wydziału administracji morskiej i zastępcy dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni), Henryk Giełdzik, Bronisław Raciniewski, Zdzisław Sadowski oraz Albin Witka.

Warto wspomnieć, że Bronisław Raciniewski był pierwszym Polakiem, który uzyskał w 1934 r. dyplom inżyniera budowy okrętów ze specjalnością budowy kadłubów. Przed wojną pracował jako konstruktor w stoczni w Modlinie oraz Warsztatach Portowych Stoczni Marynarki Wojennej na Oksywiu, a także w Crichton-Vulkan w Abo (Turku). Po wojnie był m.in. dyrektorem techniczny Stoczni Gdańskiej nr 1 i głównym konstruktorem Centralnego Biura Konstrukcji Okrętowych.

Henryk Giełdzik brał udział w projektowaniu pierwszego polskiego statku pełnomorskiego SS „Olza”, który budowany był w 1939 r. w Gdyni (niedokończony został przejęty przez Niemców). Po wojnie był głównym projektantem pierwszego polskiego statku towarowego SS „Sołdek” zbudowanego w Gdańsku (dziś muzeum). Budową „Sołdka” kierował Jerzy Doerffer. Henryk Giełdzik był wieloletnim przedstawicielem francuskiego towarzystwa klasyfikacyjnego Bureau Veritas.

Politechnika Gdańska po wojnie zostaje zorganizowana jako polska państwowo szkoła akademicka, a 22 października rozpoczynają się zajęcia, w których uczestniczy ponad 1600 studentów. W listopadzie tego roku koło KORAB zostaje reaktywowane. Rozpoczyna również działalność Stowarzyszenie Polskich Inżynierów Budowy Okrętów. W 1950 r. jego działalność zostaje zwieszona, a ówczesna władza w 1953 r. powołuje Sekcję Okrętowców. W 1957 r. odradza się Koło Studentów Techniki Okrętowej (KSTO) Politechniki Gdańskiej KORAB, które działa na różnych poziomach aktywności.

Inżynierowie okrętowcy wrócili i zaangażowali się w budowę polskiego przemysłu stoczniowego od podstaw. Na przykład, założyciel koła KORAB Aleksander Potyrała, który skończył studia w 1930 r., po których podjął pracę w stoczni w Modlinie. Był projektantem m.in. trałowców dla Marynarki Wojennej RP oraz przygotowywał dokumentację techniczną budowanych za granicą okrętów podwodnych typu „Orzeł” i niszczycieli typu „Grom”. Po wojnie współtwórca Wydziału Budowy Okrętów i Liceum Budowy Okrętów „Conradinum” oraz Polskiego Rejestru Statków. Wspierali go Jerzy Doerffer, Witold Urbanowicz i wielu innych przedwojennych inżynierów wyprowadzając polskie okrętownictwo na szerokie wody. Mimo opuszczenia koła studenckiego, ich społecznikowska pasja nie zwolniła, a zaangażowanie udzielało się ich studentom i absolwentom.

ŁÓDŹ CBG NAPĘD NA MIESNIE zrodlo strona KSTO KORAB
ŁÓDŹ CBG NAPĘD NA MIESNIE zrodlo strona KSTO KORAB

Nauka i regaty. Nic bardziej nie uczy jak sprawdzenie opracowanych konstrukcji w praktyce. Do ostatnich osiągnięć KSTO KORAB należy budowa jednostek z napędem solarnym i mięśniowym oraz udział w regatach, konferencjach i targach. Wymierny dorobek to dwie łodzie solarne oraz cztery jednostki napędzane siłą mięśni. Łódź z bateriami słonecznymi uczestniczyły w Dutch Solar Challenge w Holandii oraz regatach w Monaco, a łodzie z napędem mięśniowym w International Waterbike Regatta (IWR). Wśród konstrukcji studenckich wyróżnia się SOLAR 1.

G.U.T SOLAR 1 jest jednostką jednoosobową, zasilaną za pomocą czterech paneli słonecznych, z których energia elektryczna jest przekazywana do akumulatorów, a następnie do silnika elektrycznego napędzającego pędnik azymutalny, czyli pędnik, który łączy w sobie jednocześnie funkcję przetwarzania ruchu śruby napędowej na ruch łodzi oraz funkcję steru” – informują studenci Koła KORAB na swojej stronie internetowej. Załogę, która zdobyła 7. miejsce w regatach stanowił zespół: Natalia Jüngst, Piotr Pruszko, Przemysław Swatowski, Zbigniew Macikowski, Bartosz Maszczyk i Kacper Chmara (prezes koła). Wyścigi odbywały się w 2018 r. w miastach Groningen i Leeuwarden w Holandii. Jednostka uczestniczyła w wyścigach sprinterskich i zawodach na długich dystansach. Wyścigi odbywały się również w kanałach, w których trzeba było wykazać się umiejętnością sprawnego manewrowanie i wykorzystania pędnika.

ŁÓDŹ REKTOR NAPĘD NA MIĘŚNIE źródło strona KSTO KORAB
ŁÓDŹ REKTOR NAPĘD NA MIĘŚNIE źródło strona KSTO KORAB

Łódź „Rektor” od swojego powstania czterokrotnie zdobyła złoty medal na Międzynarodowych Regatach Rowerów Wodnych (IWR). „Sterowanie oraz napęd spotykają się w pędniku azymutalnym, co poprawia sterowność bardzo szerokiej jednostki o konstrukcji katamaranu” – wyjaśniają studenci. Źródłem sukcesu w regatach jest to, że „przekładnia oraz śruba zostały dobrane tak, aby pedałujący przekazywali jak najwięcej mocy na osiągnięcie wysokich prędkości przy jak najmniejszych stratach”. Te sukcesy to również efekt wsparcia dziekanów Wydziału OiO i opiekunów Koła KORAB. W ostatnich latach byli to naukowcy z pasją społecznikowską: dr inż. Wojciech Leśniewski i prof. PG dr hab. inż. Wojciech Litwin.

KORAB REGATY ŁODZI SOLARNYCH 2 - MATERIALY PRASOWE PG
KORAB REGATY ŁODZI SOLARNYCH 2 – MATERIALY PRASOWE PG

Inżynierów okrętowców skupia natomiast Towarzystwo Okrętowców Polskich KORAB, które 25 kwietnia 1998r. podpisało umowę o współpracy z The Royal Institution of Naval Architects RINA. Współpraca obejmuje „promocję sztuki i wiedzy z dziedziny budowy okrętów i techniki morskiej w zakresie zgodnym ze wzajemnymi zainteresowaniami”. Ma też umożliwić członkom obu towarzystw uczestnictwo w imprezach organizowanych przez oba towarzystwa, a także dostęp do fachowych publikacji towarzystw.

Jedną z aktywności TOP KORAB jest organizowanie konkursu prac inżynierskich absolwentów Wydział Oceanotechniki i Okrętownictwa. Należy dodać, że w 1977 r. w Londynie podczas I Walnego Zjazdu Okrętowców Polskich na Obczyźnie utworzono stowarzyszenie o charakterze koleżeńskim Korab International. Dzisiejsi studenci i inżynierowie okrętownictwa raczej nie garną się do stowarzyszeń i pracy społecznej. Na swój sposób piszą jednak nowe historie i tworzą projekty techniczne o których po latach, mam nadzieję, będziemy czytali nie tylko w polskich lokalnych mediach.

Tekst i zrzuty z ekranu: Marek Grzybowski, prezentacja: Barbara Ząbczyk-Chmielewska, Kierownika Sekcji Historycznej Politechniki Gdańskiej. Zdjęcia: materiały prasowe PG, KSTO KORAB.


 

 

reklama

Powiązane tematycznie

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie