Image default
Felietony Polityka Redakcja poleca Wersje i kontrowersje

Jak Putin Polsce na odlew przywalił, czyli triumf rusofobów i koniec szans na jakikolwiek dialog z Moskwą

W ostatnich dniach doszło, w mojej ocenie, do daleko idącej zmiany w relacjach na linii Polska Rosja. Prezydent Rosji Władimir Putin w serii wypowiedzi bezprecedensowo zaatakował Polskę i jej politykę historyczną.

Co gorsza, uważam że to dopiero początek antypolskiej kampanii, jaką Moskwa zafunduje Warszawie w najbliższych miesiącach. Będzie tylko gorzej, choć wydawało się, że to niemożliwe.

Zaczęło się, nie przypadkiem, w Rosji nie ma przypadków, na spotkaniu kierownictwa rosyjskiego Ministerstwa Obrony w polską wigilię – 24 grudnia. W niewybrednych słowach, dalekich od standardów dyplomacji Prezydent Putin nazwał ambasadora II RP w III Rzeszy, Józefa Lipskiego – „śmieciem i antysemicką świnią”.

Już dwie godziny później, na spotkaniu z parlamentarzystami, Prezydent Putin dalej poruszał temat negatywnej roli Polski współpracującej z III Rzeszą w przededniu i w czasie II wojny światowej. Przewodniczący Dumy, Wiaczesław Wołodin podziękował Putinowi za ten wywód i zażądał przeprosin od Polski.

Następnego dnia Putina na spotkaniu z czołowymi biznesmenami Rosji głęboko sięgał do materiałów historycznych dotyczących wybuchu II wojny światowej i negatywnej roli Polski w tym czasie.
Media donoszą, że Władimir Putin zamierza też napisać artykuł na temat roli Polski w przededniu i w czasie II wojny światowej.

Co z tego wynika?

Ano po pierwsze, nie mamy do czynienia z żadną incydentalną emocjonalną wypowiedzią, bo doświadczony oficer wywiadu, przywódca państwa tego formatu co prezydent Rosji, nie pozwala sobie nigdy na żadne emocje i zawsze podejmuje decyzje na zimno. Mamy zatem do czynienia z przemyślana, zaplanowaną akcją dyplomatyczną.

Od wielu lat, od czasów rządów PO-PSL i teraz za PiS robimy wszystko i wszędzie, aby Rosję i Rosjan oraz jej aktualne władze poniżyć, sprowokować i w przeróżny sposób „opluć”.

Z barbarzyńskim zapałem wyburzamy pomniki ku czci poległych żołnierzy radzieckich, monumenty, tablice upamiętniające fakty historycznej walki z armią III Rzeszy. Zmieniliśmy podręczniki historii, zrównaliśmy zbrodniczą okupację hitlerowską z okresem przebywania Polski w radzieckiej strefie wpływów tj, w okresie 1945-1990.

Więcej, swoje rusofobiczne obsesje przenieśliśmy w przestrzeń międzynarodową. Każdy kto zna Rosję i Rosjan, ich wrażliwość na punkcie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, z niepokojem obserwował, tę złowrogą ciszę i de facto długi brak reakcji Rosji na działania rządów prawicy PO-PSL-PiS.

No i jak w przysłowiu, „ruski niedźwiedź” , wiele razy targany za wąsy, przebudził się. I Polsce oraz Polakom „przydzwonił”.

Pozostaje pytanie dlaczego teraz?

Po pierwsze, rosyjscy dyplomaci, profesjonalnie i słusznie zdiagnozowali, że w kraju nad Wisłą nie ma żadnej, ale to żadnej siły istotnej politycznej gotowej do dialogu z Rosją taką jaka ona jest dziś.

PO reprezentuje postawę wrogą, szczytem bezczelności dla Rosjan, była wypowiedź Grzegorza Schetyny ówczesnego szefa MSZ, że obóz w Auschwitz wyzwalali Ukraińcy, a nie Rosjanie.

PiS – na czele z Antonim Macierewiczem i Jarosławem Kaczyńskim winiącym spisek Putin-Tusk, za „zamach smoleński”, ma wręcz antyrosyjska obsesję. Zbrojenia, ściągnięcie większego kontyngentu wojsk USA , likwidacja małego ruchu granicznego, sankcje. PSL po okresie epoki prezesa Pawlaka, przyjął postawę wrogą współczesnej Rosji.

Polska lewica, historycznie rozumiejąca potrzebę dialogu ze wszystkimi sąsiadami, nawet trudnego dialogu, do pewnego czasu kultywująca pamięć o braterstwie broni żołnierza polskiego i radzieckiego w walce z hitlerowskim najeźdzcą zamilkła.

Nieliczne głosy dojrzalszych wiekiem działaczy SLD pojawiające się niekiedy w obronie prawdy historycznej i pamięci o 600 poległych podczas wyzwalania Polski żołnierzach radzieckich, są zajadle atakowane tak z zewnątrz jak i od wewnątrz przez młodsze Koleżanki Kolegów z SLD, nie mówiąc o wściekle rusofobicznej partii Razem.

Zwolennicy dialogu z Rosją są objęci swego rodzaju ostracyzmem, więc milczą.

Największym szokiem słowa Władimira Putina są jednak dla sił polskiej skrajnej prawicy, która na gruncie wrogości wobec Unii Europejskiej, homofobii, oraz ideologii odwołującej się do Dmowskiego jawnie wspierała aktualnie rządzących na Kremlu. Otóż środowisko skrajnej polskiej prawicy, cechuje wprawdzie podobna do Rosji wrogość do UE, ale za razem antysemityzm (obcy w wielonarodowej, wielokulturowej i wieloreligijnej Rosji) i wściekła wrogość wobec ZSRR i Armii Radzieckiej.

Kreml oczami swych dyplomatów dostrzegł, ze pozorni ich sojusznicy w Polsce – eurosceptyczna prawica – Konfederaci, obsesyjnie zaatakowali przywódcę SLD stającego w obronie prawdy historycznej i pamięci o poległych 600 000 radzieckich żołnierzy.

To Oni bardziej niż rządzący PiS pomniejszali zbrodnie siepaczy Hitlera twierdzą ze „okupacja radziecka” była dużo gorsza.

Zrozumiał Kreml wówczas, że nad Wisłą środowiska politycznego reprezentującego wolę dialogu z Rosją i uwzględniającego jej wrażliwość historyczną, po prostu nie ma.

Skoro tak, Polskę można i trzeba zaatakować skutecznie. Jak to zrobić? Metodą jaką niedawno na Polsce przećwiczono przy modyfikacji ustawy o IPN. Oskarżeniem o antysemityzm, współpracę z Hitlerem i współudział w holocauście. Środowiska Żydowskie od Izraela, Rosji, przez Francję, Holandię, Wielką Brytanię i USA tylko przyklasnęły. Od dawna dialog polsko-żydowski nie był tak zły.

Kulminacją rosyjskiej kampanii będzie okrągła 75 rocznica wyzwolenia KL Auschwitz Birkenau , która odbędzie się w Izraelu. Będzie tam Władimir Putin. Wygłosi przemówienie i oczywiście opowie o współpracy II Rzeczpospolitej z III Rzesza w okresie poprzedzającym wybuch II Wojny światowej, o polskim antysemityzmie, jaki panował wówczas w Polsce, a o którym powszechnie opowiadali w Izraelu ocaleni z zakłady oraz emigranci z Polski choćby po roku 1968 (antysemicka nagonka epoki Gomułki).

Rosja Putina spycha zatem  Polskę w przestrzeni międzynarodowej do roli państwa antysemickiego, współpracującego z III Rzeszą, choćby w kwestii rozbioru Czechosłowacji w 1938 i zagarnięcia Zaolzia i współodpowiedzialnego za wybuch II Wojny Światowej poprzez odmowę przejścia wojsk ZSRR na pomoc szantażowanej przez Hitlera Czechosłowacji.

Dokona tego Moskwa za pomocą silnego i wpływowego w świecie lobby żydowskiego, które w ostatnich latach i tak ma złe relacje z aktualną polską władzą rządem PiS – ustawa o IPN, kwestia zwrotu mienia pożydowskiego tzw, ustawa 447 za którą lobbuje Kongres USA.

Rosjanie tą w dużej części kłamliwą, niesprawiedliwą interpretacją historii jaką wytoczyli przeciwko Polsce, tracą i tak nielicznych w Polsce życzliwych im rusofili. Wszak żaden przyzwoity obywatel RP znający historię własnej ojczyzny, rosyjskiej wizji jaką dziś Moskwa aplikuje, nie zaakceptuje. Co dalej?

Dalej nie ma nic. Chyba, że wojna. Bo rozmawiać to nie ma już o czym, z kim i komu. Sukces polskich rusofobów chyba przeszedł ich oczekiwania.

Bonifacy Szczepanski

Wrong shortcode initialized

Powiązane tematycznie

Premier: W walce z koronawirusem musimy utrzymać dystans społeczny

Homo Politicus

Rumia: Nie pora na wybory – list burmistrza Michała Pasiecznego do komisarza wyborczego

Redakcja

ERGO Hestia uzbraja ratowników medycznych

Redakcja

2
Dodaj komentarz

avatar
400
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
CisovianKacper Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cisovian
Gość
Cisovian

Putin prowadzi politykę, która wpycha nas coraz bardziej w objęcia Trumpa, a to powoduje coraz większe uzależnienie od Ameryki i zwiększa nakłady na zbrojenia. Zwiększa to nasze obciążenia budżetowe. To klasyczna zimna wojna.

Kacper
Gość
Kacper

Netanjahu, Katz, Pompeo i w końcu Tokarczuk nabluzgali Polsce ile wlezie .. i cicho. No ale Putin to Słowianin. A takim się nie przebacza.

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie