Biznes Wersje i kontrowersje

Gdynia wyprzeda PEWIK

Władze Gdyni nie kryją zadowolenia. Szkoda tylko, by pomysł prezydenta Wojciecha Szczurka, by pozbyć się niemal połowy udziałów w Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji poparli tylko jego zwolennicy, a więc radni Samorządności.

Obawy i prośby pozostałej części rajców, jaki wielu środowisk z Gdyni, można porównać do rzucania grochem o ścianę.

Jednym z punktów majowej sesji Rady Miasta Gdyni było wyrażenie zgody na zbycie udziałów w ważnej dla miasta instytucji, jakim jest Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
– Ta uchwała nie przesądza o tym, czy chcemy sprzedać jakiekolwiek udziały w spółce PEWiK. Jest ona konieczna do tego, aby w ogóle sprawdzić czy jest możliwość wprowadzenia wspólnika i na jakich zasadach. Możliwe byłoby to tylko na pewien czas i bez możliwości odsprzedania udziałów komukolwiek innemu – podkreśla Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki. – Nie działamy w ciemno. Przeprowadziliśmy analizy finansowe, czy jest to ekonomicznie zasadne i jak wpłynie na funkcjonowanie spółki. Zależało nam, aby żadne zmiany nie wpłynęły niekorzystnie na mieszkańców czy pracowników przedsiębiorstwa. Nie dopuszczamy możliwości, aby przez te operacje mogły się podnieść ceny wody. Nie mogłoby dojść do zahamowania zaplanowanych inwestycji. O tym, czy takie zmiany w ogóle mogłyby powstać, zadecydowałaby najprawdopodobniej dopiero rada przyszłej kadencji – mówi.

Problem w tym, że – jak podkreślają przeciwnicy tego pomysłu – gdynianie o zamiarach władzy dowiedzieli się jedynie z proponowanego programu sesji. A pytań przed głosowaniem było wiele.

– Bez dyskusji z mieszkańcami, bez wiedzy o szczegółach, bez określenia kosztów jakie klienci PEWiK poniosą w długim okresie, bez informacji, na co prezydent chce wydać 100 milionów złotych zabrane z inwestycji PEWIK – radni Samorządności nie mieli problemu, by zagłosować za wnioskiem prezydenta – skomentował Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego. – Nie mieli też problemu by zignorować między innymi prośby Miasta Wspólnego o odłożenie głosowania. O to też prosili pracownicy PEWIK. Mam duże wątpliwości, czy ci, którzy głosowali za sprzedażą udziałów, wiedzą więcej o transakcji niż przeciętny mieszkaniec Gdyni.

Pytań było wiele

Swoich obaw nie krył też Marcin Strzelczyk, kandydat na prezydenta Gdyni.
– To zła wiadomość dla Gdynian – podkreślił. – Dzisiaj w niebywałym i zastanawiającym tempie Rada Miasta Gdyni głosami Samorządności podjęła uchwałę o zbyciu 49 procent udziałów w PEWIK. Pomimo protestów lewicy tak strategiczna dla miasta decyzja została podjęta 4 miesiące przed wyborami.

Odbyło się to bez konsultacji z mieszkańcami a co gorsze z pracownikami PEWiK , którzy dowiedzieli się o tej akcji z gazet. Dziś byli na sesji, rozmawiałem z nimi. Czują ogromny żal do miasta.

      fot. Czesław Miklajew

Jak dodaje, straszne jest to, że podczas dyskusji nie było na sali prezydenta Wojciecha Szczurka.
– Dlaczego? Tak ważna debata a jego brak – nie posiadał się ze zdumienia kandydat na włodarza miasta z ramienia SLD. – Przerażające jest to, że w dyskusji nie było głosu radnych Samorządności. To niestety bezwolna maszynka do głosowania, która już dawno oddaliła się od Gdynian.

Prezydenta nie było podczas głosowania

Nadal nie wiemy na co zostaną przeznaczone – ponad 100 milionów zł – środki finansowe, które wpłyną po sprzedaży udziałów. Na pewno nie zasilą PEWIK i nie będą przeznaczone na modernizację sieci lub zakup pomp.
– Obawiam się czy nie będzie grozić Gdyni podobna awaria jak w Gdańsku w sytuacji gdy miasto pozbywa się częściowo wpływu na strategiczna spółkę. Oby ścieki nie popłynęły w przyszłości rzeką Kaczą lub Chylonką. Oby! – zaznaczył Marcin Strzelczyk.

raz

fot. Czesław Mikolajew

Źródlo: Portal Wybrzeże24.pl

Powiązane tematycznie

Ojcowie założyciele

Piotr Sobolewski

Raport TOP CDR: Polacy obawiają się, że automatyzacja odbierze im pracę

Redakcja

Inwestycja z Gdyni wśród 4 najlepszych w Europie

Redakcja

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie