Polityka Redakcja poleca Za miedzą

Gdańska Deklaracja Wolności i Solidarności z okazji 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989

Fot. Dawid Linkowski/archiwum ECS

Podpisanie Gdańskiej Deklaracji Wolności i Solidarności. Fot. Dawid Linkowski/archiwum ECS

Dokładnie 30 lat po wyborach 4 czerwca 1989 r. przed ECS została podpisana Gdańska Deklaracja Wolności i Solidarności. We wtorek, 4 czerwca 2019 r. sygnowali ją m.in.: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Donald Tusk, Aleksandra Dulkiewicz, Mieczysław Struk oraz samorządowcy, działacze społeczni, młodzi gdańszczanie i politycy za całej Polski.

 

W samo południe 4 czerwca 2019 r. w Gdańsku rozpoczęły się główne uroczystości związane z 30-leciem polskiej demokracji. Zaczęły się uroczystym odśpiewaniem hymnu, a następnie odczytaniem treści deklaracji przez Krystynę Jandę.

„Demokracja bez sporów pełnych nienawiści”

Gdańska Deklaracja Wolności i Solidarności nawiązuje do porozumień Sierpnia’80. W jej treści czytamy: „Dumni z Sierpnia 1980 roku, który zaczął się w Gdańsku, jak i wierni dokonaniom Solidarności pod przywództwem Lecha Wałęsy, nawiązujemy do tego dziedzictwa, by wartości, które nas jednoczyły, były na powrót urzeczywistniane. Nadzieję na odnowę pokładamy w wolności, solidarności i samorządności, które uznajemy za fundamenty nowego początku”.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas przemówienia powiedziała, że deklaracja ma odnowić debatę publiczną w Polsce, nauczyć porozumienia i zrozumienia między ludźmi, nawet tymi o różnych poglądach. Dlatego znalazły się tam m.in. zapisy: „Chcemy demokracji bez sporów pełnych nienawiści. Chcemy sfery publicznej wolnej od kłamstwa. Chcemy budować naszą wspólną przyszłość w duchu dialogu. Chcemy lepszej polityki”.


Samorządowe obchody 4 czerwca

Wspólne zdjęcie sygnatariuszy deklaracji. Fot. Aleksandra Chalińska
Wspólne zdjęcie sygnatariuszy deklaracji. Fot. Aleksandra Chalińska

Deklarację przed zaproszonymi gośćmi, sygnatariuszami dokumentu, tłumami mieszkańców Gdańska i turystów przeczytała Krystyna Janda. Jej wystąpienie było przerywane głośnymi oklaskami i okrzykami poparcia. Przy symbolicznym Okrągłym Stole ustawionym przed ECS podpisali ją trzej byli prezydenci Polski, przewodniczący Rady Europejskiej, prezydent Gdańska, marszałek województwa pomorskiego, samorządowcy, działacze społeczni, opozycjoniści, uczniowie, młodzi gdańszczanie i aktorzy.Aleksandra Dulkiewicz wspomniała także tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. – Pan prezydent dwa dni przed atakiem nożownika zakończył pracę nad listem zapraszającym wspólnoty samorządowe do świętowania – mówiła Dulkiewicz. – Zamierzał wysłać taki list, uważając, że kiedy władze w naszej ojczyźnie ignorują tak ważną rocznicę, to odpowiedzialność za jej organizację spada na samorządowców. Nie marzyłam, że to święto będzie miało taki rozmach. Czuję, że duch prezydenta unosi się nad tym placem i uśmiecha się do nas, dlatego że jesteśmy tu razem – podkreśliła Dulkiewicz.

Następnie wszyscy mogli poczęstować się siedmiopiętrowym, truskawkowym tortem z okazji 30-lecia demokracji w Polsce. Tort dla gdańszczan i turystów kroili m.in.: Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski i Basil Kerski.

Krojenie tortu przed budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności. Fot. Ryszard Hurka
Krojenie tortu przed budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności. Fot. Ryszard Hurka


Aleksandra Chalińska
  

Powiązane tematycznie

Francuzi decydują o nowym układzie sił w Parlamencie Europejskim

Redakcja

Skoro jest tak źle, to dlaczego jest tak dobrze?

Redakcja

VIALO, gdańskie osiedle w stylu HYGGE

Redakcja

Dodaj komentarz

avatar
400
  Subscribe  
Powiadom o

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania serwisu, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na portalu i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Wyjaśnienie