Image default
Redakcja poleca Z kraju

GetBack – decyzja UOKiK i kara

GetBack stosował przymus i presję, ponieważ wiele razy wysyłał wiadomości sms i dzwonił do dłużników.

Ponadto, kontaktował się z sąsiadami dłużnika, jego rodziną. Takie działania wywoływały poczucie lęku i strachu.

W pismach, które wysyłał GetBack dłużnikom, brakowało obowiązkowych danych o tym np. z jakiego tytułu powstał dług, u jakiego przedsiębiorcy, jaki był termin spłaty.

W związku z tym konsument mógł nie wiedzieć , czy rzeczywiście jest dłużnikiem, a jeżeli tak, to ile jest winien wierzycielowi pieniędzy.

Spółka zlecała też komornikowi sądowemu przesyłanie dłużnikom wezwań do zapłaty,

mimo że nie toczyło się żadne postępowanie egzekucyjne. Wezwania były opatrzone pieczęcią z godłem państwa. Ich treść, forma oraz doręczenie przez komornika mogły wywołać mylne wrażenie, że takie pismo zostało wysłane przez komornika sądowego w toku egzekucji.

Konsument z obawy przed zajęciem jego majątku przez komornika, mógł zapłacić dług.

Urząd zakwestionował to, że GetBack wiele razy kierował pozwy do sądu przeciwko temu samemu konsumentowi.

Polegało to na tym, że sąd umarzał postępowanie, a windykator po raz kolejny kierował w tej samej sprawie pozew i prowadził dalej działania windykacyjne.

GetBack mógł więc liczyć na błąd konsumenta, który musiał wielokrotnie składać sprzeciwy do sądu, ponieważ gdyby  nie zrobił tego w terminie, zapadłoby prawomocne orzeczenie, a konsument musiałby zapłacić żądaną kwotę.

Ponadto, windykator doliczał koszty sądowe do zadłużenia, mimo że sprawa nie była rozpatrywana przez sąd, lub gdy konsument wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty, albo go uchylił.

W związku z tym konsument został wprowadzony w błąd co do wysokości długu.

Zastrzeżenia prezesa UOKiK wzbudził fakt, że firma posługiwała się nazwami dla swojego wydziału: Rzecznik Praw Dłużnika lub Biuro Rzecznika Praw Dłużnika,

co sugerowało, że jest to niezależna instytucja pomagająca konsumentom.

Kara na windykatora wyniosła ponad 5 mln zł (5 059 045 zł). Decyzja nie jest prawomocna.

W przypadku uprawomocnienia się kary, prezes UOKiK może odroczyć wpłatę albo rozłożyć ją na raty ze względu na ważny interes przedsiębiorcy. – Prowadzimy też inne postępowania w sprawie GetBack.

Badamy sposób oferowania i sprzedaży obligacji korporacyjnych tej firmy

– mówi Marek Niechciał prezes UOKiK. Postępowania dotyczą: GetBack, Idea Banku, Polskiego Domu Maklerskiego, Mercurius Financial Avisors, Noble Securities.

Informacje o tym, co może zrobić konsument, który kupił obligacje GetBack są na  finanse.uokik.gov.pl/strona-glowna/obligacje.

Źródło:  UOKiK
od redakcji: List (GatBack) otwarty do Obligatariuszy – 8.10.2018

GetBack nigdy nie był wysoce efektywną firmą windykacyjną. Jej wizerunek i pozycja rynkowa wynikała raczej z kreatywnej księgowości i inwestycji w promocje, a nie z rzeczywistej wartości operacyjnej

– Przemysław Dąbrowski, Prezes GetBack

Powiązane tematycznie

Zarzuty dla Andrzeja J. – byłego przewodniczącego KNF i podległych mu urzędników

Redakcja

Były szef KNF i 6 byłych urzędników komisji zatrzymanych ws. nadzoru nad SKOK Wołomin

Redakcja

Lech Wałęsa przegrał proces z Jarosławem Kaczyńskim

Homo Politicus

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej Akceptuję Wyjaśnienie